W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Dodatkowo, korzystanie z naszej witryny oznacza akceptację przez Państwa klauzuli przetwarzania danych osobowych udostępnionych drogą elektroniczną.
Powrót

Chroń swoje dane w internecie, lekcja 2, cz. 3 – phishing na portalu Facebook

20.08.2025

Przez pole zbóż lis na taczce wywozi przerażonego żubra, trzymającego laptopa

Ponad 18 milionów Polaków korzysta z Facebooka, a więc 49% obywateli kraju w ogóle – zapewne w tej liczbie jest znakomita większość mieszkańców powiatu hajnowskiego. Stąd też apelujemy – korzystasz z dobrodziejstw internetu, pamiętaj o zasadach bezpieczeństwa. Media społecznościowe to przestrzeń pełna inspiracji, źródło wiedzy oraz sposób na nawiązanie lub zacieśnianie więzi towarzyskich, ale jak każde narzędzie online –  pełne pułapek i potencjalnych zagrożeń. Tym groźniejszych w skutkach, im więcej swoich danych o sobie upublicznimy.

„Chroń swoje dane w internecie” – to slogan kampanii Powiatu Hajnowskiego oraz przestroga dla każdego użytkownika. Autorka tego tekstu zwykła powtarzać, że media społecznościowe to ciekawe zjawisko z pogranicza socjologii i psychologii – a to dlatego, że za darmo oddajemy, to co najcenniejsze – naszą prywatność. W mediach społecznościowych chętnie dzielimy się przemyśleniami, pokazujemy fragmenty swojego życia w postaci uroczych kadrów – z rodziną, z wakacji, przygotowywanych posiłków, wnętrza swojego domu. Absolutnym hitem (dla zasad bezpieczeństwa, oczywiście) jest oznaczanie swojej lokalizacji w czasie rzeczywistym. Nie ma oczywiście w tym nic złego, jeśli robimy to świadomie, licząc się z konsekwencjami. Gorzej, gdy nasza internetowa aktywność wynika z beztroskiej niewiedzy – bo nigdy nie wiesz kto i z jakimi intencjami przegląda nasz profil.

Cyberprzestępcy na Facebooku

Facebook jest aktywnie wykorzystywany przez cyberprzestępców – co więcej, z perspektywy oszustów to bardzo wdzięczne narzędzie, bo potencjalne ofiary – czyli internauci, sami udostępniają swoje dane – imię, nazwisko, lokalizację, miejsce zamieszkania, miejsce pracy, a nawet datę urodzenia, nie wspominając o wizerunku i innych informacjach, które można „wyczytać” z fotek (status finansowy, sytuację rodzinną, zawodową, codzienne zwyczaje). Te ślady w intrenecie, które zostawiasz (więcej na ten temat w artykule: "Chroń swoje dane w internecie!" Cz. 1 – Twoje ślady "online" a cyberbezpieczeństwo), mogą zostać wykorzystane to ataku phishingowego – skutecznego, bo spersonalizowanego. Czym  jest phishing, wyjaśnialiśmy w poprzednich artykułach:

Kampania „Chroń swoje dane w internecie”! Lekcja 2 cz.1 - phishing,

niemniej dla przypomnienia, nieco rozszerzymy ten wątek. Phishing to najpopularniejsze przestępstwo cyfrowe, bazuje na naszej nieostrożności i nakłonienia do działania – np. przekazania danych, przelewu, instalacji złośliwego oprogramowania. Chodzi o wprowadzenie w błąd internauty, hackerzy podszywają się pod zaufany podmiot lub osobę celem wywołania reakcji, np. kliknięcia w link z wirusem (przykłady - instalacja złośliwego oprogramowania, sms „na kuriera”, „na PGE”, mail z załącznikiem z fakturą), przekazanie danych (fałszywa strona banku celem nakłonienia do przelewu, fałszywa bramka płatności celem przekazania danych osobnych– jedyna (nie)zauważalna różnica – adres domeny).  Co łączy te przykłady? – Twoja nieuwaga! Klikniesz, pobierzesz załącznik, zalogujesz się na fałszywą stronę, włączysz kod QR – tracisz dane osobowe/pieniądze! Wątek przykładowych kampanii phishingowych w internecie na konkretnych przykładach opisaliśmy w tekście niżej:

Kampania „Chroń swoje dane w internecie”! Lekcja 2 cz. 2 – phishing na przykładach,

dziś skupimy się na samym Facebook. Jak wspomnieliśmy akapit wyżej, media społecznościowe to wdzięczne narzędzie dla internetowych oszustów. Przestępcy wykorzystują naszą nieostrożność, by przejąć konto lub nakłonić nas do podjęcia określonej czynności - kliknięcia, pobrania, zalogowania się. Po co i dlaczego? To proste – by wyłudzić pieniądze lub/i dane osobowe, niezbędne np. do wzięcia kredytów czy rat na Twoje konto.

W ramach ćwiczenia oderwij się na chwilę od tego tekstu, zaloguj na swoje konto w mediach społecznościowych i przyjrzyj się temu, co Facebook o Tobie wie. Jak się może okazać, lista jest całkiem długa - obok danych osobowych, przestępca, który wszedłby w Twoje buty, zyskałby dostęp do Twoich kontaktów, wiedziałby także, czym się interesujesz. A jeśli (nie daj Boże!) ustawił(a)eś hasło do konta na Facebooku identyczne jak do skrzynki mailowej lub konta bankowego – masz problem!

Jak łatwo stracić konto na Facebook?

Przykład pierwszy: na tablicy pojawia się krzykliwy artykuł z ładunkiem emocji np. info o strasznym wypadku, info o loterii z nagrodami. Klikając w taki link, dostajesz informację, że jeśli chcesz obejrzeć treść, musisz wykonać konkretną czynność, np. potwierdzić swój wiek a przez to – ponownie się zalogować do Facebook. Nie daj się nabrać, to więcej niż pewnie, że wylądujesz na stronie podszywającej się pod Facebooka! Strona może być tak dobrze podrobiona, że tylko adres domeny zdradza oszustwo! Zawsze zerknij na adres www, upewnij się, że posiada bezpiecznik https oraz prawidłowy adres, w tym prawidłową końcówkę - pl).

Przykład drugi: na tablicy widzisz reklamę sklepu internetowego z atrakcyjnym cenowo asortymentem/ reklamę oferty bankowej. Po kliknięciu w link dokonujesz zakupu podając swoje dane, a może przy okazji korzystasz z bramki płatności i dokonujesz płatności online/logujesz się do banku –w ten sposób możesz stracić pieniądze i dane osobowe! Bo strona www, na której się logujesz, może być fałszywa, podobnie jak podrobiona może być bramka płatności. Prawdziwe są tylko twoje dane logowania, przechwycone przez cyberprzestępcę i utrata pieniędzy, haseł do panelu logowania na Facebook, banku, konta mailowego... Co gorsza, jeśli wpadniesz w taką internetową zasadzkę, narażasz także swoich znajomych.

Co przestępca może zrobić z Twoim kontem na Facebook?

Pal licho, gdy hacker jest żartownisiem i wykorzysta dostęp do Twojego konta, by zabawić się Twoim kosztem, np. opublikuje na Twojej tablicy/porozsyła znajomym treści – filmy lub zdjęcia o charakterze wątpliwej reputacji. Wówczas co najwyżej najesz się wstydu a jednocześnie – dostaniesz nauczkę na przyszłość, by być bardziej ostrożnym. Niestety, najczęściej motywem przejęcie konta są pobudki finansowe. Najpopularniejszym oszustwem jest numer „na blika”. Cyberprzestępca, który przejął Twoje konto, podszywa się pod Ciebie i pisze do Twoich znajomych (z Twojego konta) prośbę o przelew lub blik. Może także przesłać zainfekowany załącznik, którego otworzenie w komputerze spowoduje zainstalowanie programu śledzącego – tym samym cyberprzestępca zyska zdalny dostęp do komputera pechowego internauty (czyli do historii przeglądarki, managera haseł zapisanych w przeglądarce lub w aplikacji Google itp.). Wiadomość najczęściej rozsyłana jest hurtowo do wszystkich znajomych z listy (na zasadzie – ktoś zawsze da się nabrać), ale jeśli cyberprzestępca jest bardziej wyrafinowany, pokusi o przejrzenie Twojej aktywności i roześle prośbę/zainfekowany plik do Twoich najbliższych, co tylko uwiarygodni przestępstwo.  Może też publikować na Twojej tablicy posty sprzedażowe, prowadzące do fałszywych stron (jak taka historia się kończy, opisaliśmy wyżej).  Jakikolwiek nie był by to sposób, cel jest jeden – wyłudzenie pieniędzy, a wniosek? Utrata konta na Facebook ma bardzo nieprzyjemne finansowe konsekwencje!

Jak odzyskać dostęp do konta?

Nie jest łatwo, a czasami – to nawet niemożliwe! Jeśli zauważysz podejrzane ruchy na Twoim koncie (np. w ustawieniach, w pozycji „hasło i zabezpieczenia”, w sekcji „wersyfikacja tożsamości”, po sprawdzeniu miejsca logowania, zauważysz nieznane lokalizacje lub logowania do konta na nieznanych urządzeniach – czyli inne, niż Twój komputer czy telefon), a masz jeszcze dostęp do swojego konta, bo np. hacker nie zdążył wylogować ciebie z innych urządzeń, np. aplikacji, jak najszybciej powinieneś zmienić hasło i to konto wylogować ze wszystkich urządzeń (taką opcję także  znajdziesz w ustawieniach). Jeśli jednak hasło już zostało zmienione i nie masz dostępu, musisz zgłosić podszywanie się pod konto. Weryfikacja trwa kilka dni, a w trakcie możesz zostać poproszony o przekazanie zdjęcia dokumentu potwierdzającego tożsamość (np. prawo jazdy). Niestety, nie ma możliwości kontaktu z konsultantem lub pracownikiem Facebook – generalnie  „żywym człowiekiem”. Wieloetapowa weryfikacja konta odbywa się wyłącznie za pośrednictwem automatycznych narzędzi Facebooka. Przesłany dokument/zdjęcie mający potwierdzić, że jesteś właścicielem konta, także ocenia sztuczna inteligencja, także może się okazać, że odzyskanie konta jest niemożliwe.

Jak się bronić przed zagrożeniem?

Po pierwsze - nigdy nie zapisuj danych logowania w przeglądarce/ w pamięci palikacji! Przed zamknięciem przeglądarki/aplikacji, wyloguj się z kont – np. bankowego czy sklepu online. Będąc w miejscu publicznym, z rozwagą korzystaj z publicznych sieci, a już na pewno nie loguj się do aplikacji bankowych czy mediów społecznościowych! Zachęcamy także do zastrzeżenia numeru PESEL. Za każdym razem weryfikuj adres strony internetowej, do której odsyła link. Jak wcześniej wspomnięliśmy, strony popularnych serwisów informacyjnych, banków czy sklepów mogą być tak dobrze podrobione, że oszustwo zdradza wyłącznie adres www. Zawsze go weryfikuj! A przede wszystkim wyłącz emocje! Nie reaguj na prośby o przesłanie pieniędzy, nawet jeśli to drobne sumy. Powstrzymaj się także od automatycznego otwierania linku, przesłanego przez znajomego - skonfrontuj się z taką osobą bezpośrednio. Przeglądając treści na tablicy Facebook, zwracaj uwagę na kontekst wiadomości – czy ukierunkowany jest na podjęcie przez Ciebie szybkich działań, czy jest to jakaś groźba, czy treści niosą jakiś emocjonalny ładunek. To istotny wskaźnik, który może wskazywać na próbę oszustwa.

Zgłoś incydent! W ciągu 24 h przekaż zgłoszenie poprzez formularz internetowy znajdujący się na stronie incydent.cert.pl lub przez sms: 8080, lub w aplikacji mObywatel. Dzięki temu poszerzana jest liczba ostrzeżeń – a w przeglądarce po kliknięciu w fałszywą stronę pojawi się komunikat o zagrożeniu.

I jeszcze jeden wątek – z rozwagą dziel się swoim życiem w intrenecie. W sieci nic nie ginie – nawet jak usuniemy zdjęcie z Facebooka, ono i tak zostanie – gdzieś na serwerze Mety. Poza tym w intrenecie działa Wayback Machine – to narzędzie, która umożliwia  podgląd archiwalnych wersji stron. Pozwala więc na odnalezienie skasowanych stron, zdjęć czy wpisów.  Tymczasem z publikowanych zdjęć można wyczytać status materialny, miejsce zamieszkania, a nawet odczytać dane (np. z udostępnionych biletów lotniczych, biletów na koncert). Powstrzymaj się także od oznaczania lokalizacji! Daruj sobie zdjęcia domu i jego okolicy. Nie informuj publicznie o wyjazdach na urlop – a będąc w trakcie powstrzymaj się od publikacji z lokalizacją. Dlaczego o tym piszemy? Bo informacje o Nas przestępcy mogą wykorzystać nie tylko do ataku phishingowego (jak wiadomości z prośbą o blik) w cyberprzestrzeni; możemy stać się ofiarami przestępstwa w życiu realnym (np. kradzieży, obrabowania domu).

Kontroluj swoją prywatność w sieci – media społecznościowe umożliwiają ograniczenie widoczność publikowanych treści. W zakładce pod nazwą „ustawienie i prywatność” możesz skonfigurować różne opcje, m.in. ograniczyć wyszukiwanie swojego profilu, oznaczanie na zdjęciach przez innych użytkowników, dostęp innych do publikowanych przez siebie treści. I oczywiście, obserwuj nasze media! W kolejnym artykule wyjaśnimy, czym jest spoofing – czyli metody oszustwa przy wykorzystywaniu telefonu.

Chroń swoje dane w intrenecie!

Katarzyna Miszczuk

Zdjęcia (1)

{"register":{"columns":[]}}