W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Dodatkowo, korzystanie z naszej witryny oznacza akceptację przez Państwa klauzuli przetwarzania danych osobowych udostępnionych drogą elektroniczną.
Powrót

Podążając królewskimi śladami odkryliśmy... Początki obecności człowieka w Puszczy Białowieskiej

22.10.2026

Wczoraj (21.10.2026) w Miejskiej Bibliotece Publicznej odbył się ciekawy wykład – wspólnie z dr Mirosławem Stepaniukiem cofnęliśmy się głęboko wstecz, szukając źródeł naszej tożsamości i królewskiej obecności w regionie.

Hajnowski Marcinek

Logotypy projektu - sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności -Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego

Na nasze zaproszenie odpowiedziało niemal 40 osób, Czytelnia pękała w szwach! Odbyliśmy fascynującą podróż przez tysiąclecie obecności człowieka w puszczy, a których ślady pozwoliły Nam zrozumieć królewską obecność na tych terenach – i ogromy wpływ przeszłości na naszą teraźniejszość.

Dawno, dawno temu, gdy Puszcza Białowieska nie była monolitem, jaki znamy teraz (obok Puszcz –Świsłockiej, Szerszewskiej, Kamienieckiej i Bielskiej, przez co dzisiejsze Podlasie i Województwo Mazowieckie w znakomitej większości były jednym wielkim lasem!), niedostępna dzikość natury ukryła w leśnych zagajnikach pierwsze ślady działalności człowieka. Na długo przed Słowianami byli tu Goci czy Jaćwingowie, a ich ślady - historyczne relikty, przechowuje do dziś… Puszcza Białowieska.

W późniejszych wiekach rodzące się tutaj zalążki państwowości, uczyniły nasz region terytorium spornym. Ścierały się różne etniczności i wyznania – a każda ze stron starała się zdobyć swoje przyczółki! Spory o Podlasie toczyli do XV w. panujący na Mazowszu, możnowładcy litewscy oraz książęta ruscy. Dopiero Unia polsko-litewska z 1385 r. oraz złamanie potęgi Zakonu Krzyżackiego przyniosły spokój na u nas względny spokój a w przyszłości (pod polską koroną) także rozwój gospodarczy całego regionu.

Złota era rozwoju

Do  XVI w. tereny wokół Puszczy Białowieskiej były słabo zaludnione. Wszystko się zmieniło w czasach dynastii Jagiellonów. Pierwszym znanym gościem w Puszczy Białowieskiej był Władysław Jagiełło – to za jego sprawą na kartach historii w 1409 r. debiutuje Białowieża, a jej lokalizacja z królewskim dworem myśliwskim znajdowała się w dzisiejszym uroczysku Stara Białowieża  (dziś Szlak Dębów Królewskich). Dlaczego Stara? Bo Zygmunt III Waza w latach około 1594–1596 r. przeniósł i dwór, i osadę do miejsca znanego Nam współcześnie. Nazwa jest pamiątką po danych królewskich wizytach. A tych było całkiem sporo – od czasów Władysława Jagiełły do Zygmunta Augusta Poniatowskiego, puszczę odwiedziło 11 królów, a suma tych wizyt jest bliska 100! W nowym miejscu w Białowieży także stał królewski dwór – ale zanim go poszukamy (opowieść niedługo!), wróćmy na chwilę do Jagiellonów.

Podczas wczorajszego wykładu przekonaliśmy się, że dawne decyzje polskich królów oddziałują także na Nas, współczesnych! Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że obecność Podlasia na mapie współczesnej Polski, rozwój naszego regionu zawdzięczamy… Królowej Bonie! Ambitna Włoszka fundamentalnie zmieniła gospodarkę regionu Puszczy Białowieskiej i Podlasia, przekształcając je z zacofanego i słabo zaludnionego regionu w jeden z najbardziej dochodowych obszarów w kraju! Pod hasłem „pomiara włóczna” kryje się wielka reforma, która uporządkowała gospodarkę przestrzenną, system podatkowy i wprowadziła nowoczesne metody uprawy ziemi.  W efekcie rozproszone i nieregularne pola scalono w zwarte kompleksy (każdemu gospodarstwu przydzielono jedną włókę ziemi, a z pozostałych ziem tworzono folwarki), a osady przekształcano w zwarte wsie zwane ulicówkami. Układ wsi, gdzie domy są ustawione wzdłuż szczytem do jednej, głównej drogi, do dzisiaj są charakterystyczne dla Podlasia! Układ przestrzenny typu ulicówka jest także chroniony przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (ochroną są objęte m.in. wsie Trześcianka, Soce, Puchły tworzące Krainę Otwartych Okiennic).

W czasach królowej Bony i Zygmunta Starego opisany wyżej sposób zagospodarowania był rewolucyjny a jego echem jest powstanie i rozwój królewskich miast – Kleszczel i Narwi. Podczas, gdy współczesne centrum administracyjne regionu – miasto Hajnówka, dopiero majaczyło na kartach historii, Narew była prężnie rozwijającym się miasteczkiem portowym! Z kolei Kleszczele – ważnym przystankiem na królewskim trakcie do Białowieży i dalej.  

Dzięki rozwojowi sieci dróg oraz przywilejom handlowym, podlaskie miasta stały się lokalnymi centrami rzemieślniczymi. Gdyby zbłąkany turysta trafił do Narwi w czasach Jagiellonów, na pamiątkę mógłby kupić towary najwyższej jakości od litewskich i grodzieńskich kupców (po dziś dzień, od 500. lat wtorek w Narwi do dzień targowy), nowe drewniane sanie u kołodzieja, świeże ryby, wyroby mięsne, pieczywo (miasto posiadało duży młyn), a po udanych zakupach mógł odpocząć przy kuflu dobrego piwa w jednej z licznych karczem.

Z kolei Kleszczele słynęły z wysokiej klasy wyrobów garncarskich – a tradycje rzemieślnicze przetrwał tutaj do dziś (w nazwie – bo dom kultury w Kleszczelach to Hładyszka, nawiązuje do lokalnej nazwy naczyń, w których przechowywano mleko i śmietanę. W ofercie MOKSiR są także warsztaty garncarskie).

Wpływ przeszłości na współczesność 

Dzięki królewskim koneksjom, Podlasie i region Puszczy Białowieskiej intensywnie rozwijały się do XVII w. A potem? Najpierw powstanie kozaków, wojny z Rosją i wreszcie potop szwedzki, zdziesiątkowały mieszkańców regionu, nadwyrężyły zasoby naturalne puszczy, a prężnie rozwijające się Narew i Kleszczele (od czas królowej Bony) bezpowrotnie straciły swój dawny blask i znaczenie. I nigdy tak naprawdę nie zdołały wrócić do dawnej świetności. Zanik handlu oraz rozwoju infrastruktury spowodowały, że rzeka Narew z ważnego szlaku komunikacyjnego przeistoczyła się w ciekawą trasę turystyczną – dziś leniwym nurtem nie płyną wielkie tratwy z towarami, a turystyczne kajaki.

Rozwój osadnictwa był ponownie kontynuowany dopiero w drugiej połowie XVIII w. Wówczas niemal całkowicie zniknęła Puszcza Bielska, która rozciągała się aż pod Bielsk Podlaski!  Dawniej, gdzie rósł las, powstały kolejne wsie, m.in. Kotłówka, Łosinka, Gorodzisko… Do dziś przetrwał niewielki fragment dawnej, wielkiej Puszczy Bielskiej – Puszcza Ladzka i …Dąb Dunin. Mieszkańcy powiadają, że drzewo to pozostawiono na pamiątkę, by pokazywało dokąd wówczas sięgał las. Przetrwała też Puszcza Białowieska – ale tylko dlatego, że już w 1589 r. została wydzielona z domen państwowych i weszła w skład dóbr stołowych – służących utrzymaniu dworu.

Ostatnią królewską wizytą w Puszczy Białowieskiej było polowanie z udziałem ostatniego polskiego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego – którego orszak zatrzymał się we dworze folwarku Lady i podążył dalej drogą, którą dziś znamy jako wojewódzka 687, przez Hajnowszczyznę (!) do Białowieży….

Królewską historię możesz odkryć na własną rękę – podążając śladem królów przez nowy Królewski Szlak Puszczy Białowieskiej. To nowa trasa rowerowa, która debiutuje na mapie naszego regionu za sprawą projektu realizowanego przez LOT Region Puszczy Białowieskiej i grupę nieformalną „Aktywni dla Puszczy”. A już 25 października premiera nowego spotu promującego i szlak, i turystykę regionu. Nasz powiat jest partnerem projektu.

Realizatorzy projektu składają ogromne podziękowania dyrekcji i pracownikom Miejskiej Biblioteki Publicznej w Hajnówce za wsparcie w organizacji wydarzenia! Słowa uznania kierujemy do dr Mirosława Stepaniuka za opowieść o osadnictwie w Puszczy Białowieskiej i naszej tożsamości. Na miejscu obecni byli przedstawiciele organizatora – Paweł i Katarzyna Miszczuk z grupy nieformalnej „Aktywni da Puszczy”. Przede wszystkim dziękujemy Wam – uczestnikom, którzy tak licznie przybyli na wykład. Prelekcja zakończyła się degustacją produktów lokalnych . Za sprawą serów z Puszczy Białowieskiej od Lucyny i Adama Lewczuk, Cydru Podlaskiego z Narwi i obowiązkowo – hajnowskiego Marcinka od Cukierni Emma Borowik, wydarzenie maiło bardzo „smaczny” akcent! J

Katarzyna Miszczuk, grupa nieformalna „Aktywni dla Puszczy”

foto: Alicja Karczewska

Wydarzenie zorganizowane w ramach projektu „Budujemy nowy produkt turystyczny - wspólnie odkrywamy królewską historię Puszczy Białowieskiej”.

 Inicjatywa zrealizowana w ramach projektu „Podlaskie Lokalnie NOWEFIO 2024-2026”. Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021–2030. Regionalnymi Operatorami projektu są Instytut Suwerennej oraz Spółdzielnia Socjalna „Active Go” w Białymstoku.

 

Materiały

Królewski Szlak regionu Puszczy Białowieskiej

Zdjęcia (9)

{"register":{"columns":[]}}