Pożar sadzy w kominie. Regularnie dokonujmy przeglądów!
23.01.2026
Czyszczenie przewodów kominowych z sadzy jest kluczowe dla bezpieczeństwa, zdrowia oraz efektywności grzewczej. W obliczu ostrej zimy w naszym powiecie w ostatnim okresie odnotowano ponad 20 zdarzeń, które związane były z pożarami sadzy w kominie. Regularne przeglądy to nasz obowiązek.
Każdy system grzewczy wymaga regularnej kontroli i konserwacji. Przegląd kominiarski to nie tylko formalność, ale i konieczność zapewnienia bezpieczeństwa użytkownikom budynku. W czasie przeglądu kominiarz ocenia drożność przewodów kominowych, sprawdza szczelność połączeń i usuwa ewentualne zanieczyszczenia kominowe.
Zgodnie z przepisami, przegląd taki należy przeprowadzać co najmniej raz w roku, a w przypadku intensywnego użytkowania – nawet częściej. Regularne czyszczenie przewodów kominowych zapobiega gromadzeniu się sadzy i substancji smolistych, które mogą doprowadzić do zapłonu wewnątrz komina. Zalegająca sadza ogranicza ciąg, co prowadzi do cofania się dymu, może ulec samozapłonowi, osiągając temperatury przekraczające nawet 1000∘C.
- W trwającym sezonie grzewczym na terenie powiatu polkowickiego odnotowaliśmy ponad 20 zdarzeń związanych z pożarem kominów. To trudne akcje, bo zazwyczaj związane z użyciem autodrabiny oraz dużej ilości sił i środków, tak aby w krótkim czasie zażegnać zagrożenie i uniknąć pożaru i zniszczenia całego budynku - mówi oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Polkowicach mł. kpt. Adrian Ziemiański
Komin może być czyszczony zarówno przez właściciela budynku, jak i przez kominiarza, jednak obowiązek wykonania okresowej kontroli i udokumentowanego czyszczenia spoczywa właśnie na kominiarzu z uprawnieniami. Takie rozwiązanie zapewnia bezpieczeństwo użytkowania i zgodność z obowiązującymi przepisami. Niedopełnienie tego obowiązku może doprowadzić do tragedii, utraty mienia, zdrowia, a w najgorszym wypadku także życia.
Warto pamiętać, że pożar sadzy w kominie zazwyczaj jest objęty ubezpieczeniem budynku, ale ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania lub je obniżyć, jeśli do zdarzenia doszło z powodu zaniedbania właściciela, czyli braku regularnych przeglądów kominiarskich i czyszczenia komina. - Kluczowe jest posiadanie aktualnej dokumentacji potwierdzającej przeglądy, ponieważ brak protokołu kominiarskiego może być powodem odmowy, o ile ubezpieczyciel udowodni, że zaniedbanie było bezpośrednią przyczyną pożaru - mówi jeden z przedstawicieli firmy ubezpieczeniowej.