Niezapomniana przygoda klasy 4a: Ranczo pod Dębem i MiniZoo Walim
10.03.2025
Wyjazd klasy IVa do Walimia był pełen emocji i niezapomnianych wrażeń. Już od samego rana dzieci z podekscytowaniem czekały na przygodę, która była przed nimi. Kiedy dotarły na miejsce do Rancza Pod Dębem, uśmiechy nie schodziły z ich twarzy.
Najpierw uczniowie spróbowali swoich sił w jeździe konnej. Dla nielicznych była to pierwsza przygoda z siodłem, co wywoływało mieszankę ekscytacji i lekkiego niepokoju. Jednak wielu uczniów miało już wcześniej okazję jeździć konno, co pozwoliło im pewnie prowadzić swoje wierzchowce i zarażać entuzjazmem pozostałych. Pod okiem instruktorów zarówno nowicjusze, jak i bardziej doświadczeni jeźdźcy czerpali ogromną radość z tej aktywności.
W międzyczasie niektórzy ochoczo udali się na przejażdżkę bryczką, co dostarczyło jeszcze więcej radości. Wielu uczniów miało okazję skorzystać z niej nawet dwa razy. Wszyscy chętnie, spontanicznie biegali za bryczką w lesie, zachwyceni otaczającą przyrodą i atmosferą tej wyjątkowej przygody. Widok rozbawionych dzieci, radosnych okrzyków i ich entuzjazmu był naprawdę wyjątkowy.
Karmienie zwierząt i czyszczenie koni wzbudziło w dzieciach ciepłe uczucia, a delikatność i cierpliwość, z jaką podchodziły do zwierząt, była wręcz rozczulająca. Po intensywnych aktywnościach na ranczu przyszedł czas na wspólne ognisko. Dzieci piekły kiełbaski, śmiejąc się i dzieląc piankami. Ciepło ognia oraz zapach pieczonych kiełbasek stworzyły idealną
atmosferę do integracji.
Następnie klasa udała się do Minizooparku w Walimiu, gdzie czekała na nich cała plejada zwierzęcych osobowości. Dzieci z zachwytem podziwiały surykatki z ich czujnymi spojrzeniami, miękkie alpaki, majestatyczne lamy, zwinne lemury oraz hałaśliwe papugi. Przechadzka po Minizooparku była pełna radosnych okrzyków i zachwytów.
Kolejnym punktem programu były zabawy na specjalnym placu, gdzie dzieci skorzystały ze zjeżdżalni oraz przestrzeni w małpim gaju. Z odwagą i entuzjazmem przechodziły pomiędzy drzewami na wysokości, a gdy przyszło do zjeżdżania na tyrolce – emocje sięgały zenitu!
Śmiech, oklaski i okrzyki zachwytu niosły się po całym terenie.
Wycieczka do Walimia była dla klasy IVa nie tylko dniem pełnym przygód i frajdy, ale także czasem nauki, współpracy i rozwijania wrażliwości wobec zwierząt.
Dzieci wróciły do domu zmęczone, ale niezwykle szczęśliwe i bogatsze o niezapomniane wspomnienia.
#LaboratoriaPrzyszłości #LaboratoriaPrzyszlosci