Wyjątkowe jubileusze mieszkańców Kobióra
22.10.2026
Z serdecznymi życzeniami dla Jubilatów
Dziś swoje 90. urodziny obchodzi Pani Stefania Jaromin. Z tej wyjątkowej okazji Jubilatkę odwiedzili Wójt Gminy Kobiór Marcin Ryś oraz Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Agnieszka Błąkała. Złożyli jej serdeczne życzenia oraz wręczyli bukiet kwiatów, kosz upominkowy i list gratulacyjny.
Pani Stefania jest rodowitą kobiórzanką. W Kobiórze spędziła dzieciństwo i młodość. Uczęszczała do „starej” szkoły podstawowej, a następnie kontynuowała naukę w szkole zawodowej w Tychach, gdzie kształciła się w kierunku handlowym. Przez wiele lat pracowała jako sprzedawczyni w sklepie spożywczym w Kobiórze oraz Pszczynie.
Wspominając młode lata, Jubilatka opowiada również o tym, jak poznała swojego przyszłego męża Henryka. Pan Henryk przyjeżdżał na motocyklu do jej brata i właśnie podczas tych odwiedzin rozpoczęła się ich znajomość. W 1963 roku wzięli ślub. Później wybudowali dom na kobiórskim osiedlu, w którym założyli rodzinę. Pani Stefania jest mamą czworga dzieci – trzech córek i syna. Doczekała się także siedmiorga wnucząt oraz dwóch prawnucząt, które są dla niej powodem do dumy i radości.
Z sentymentem wspomina dzieciństwo spędzone w rodzinnym domu na „Zogrodnikach”, położonym za dzisiejszą DK1. W tamtych czasach droga jeszcze nie istniała, a przy rodzinnym gospodarstwie spotykała się młodzież z Kobióra, wspólnie spędzając czas i nawiązując przyjaźnie. Jubilatka bardzo lubiła czytać książki. Do dziś zachowała doskonałą pamięć i z niezwykłą dokładnością wspomina szkolne lata. Pamięta, kto siedział w której ławce i kto najlepiej się uczył. Jej opowieści przywołują obraz dawnego Kobióra i pokazują, jak wiele zmieniło się na przestrzeni lat.
W październiku swój piękny jubileusz obchodził również inny mieszkaniec naszej gminy – Pan Eryk Ryś, który 21 października świętował 95. urodziny. Z tej okazji przekazano Jubilatowi kosz upominkowy oraz serdeczne życzenia.
Pan Eryk jest rodowitym kobiórzaninem. Pracował jako tokarz precyzyjny w Państwowym Przedsiębiorstwie Komunikacji w Katowicach-Bogucicach, gdzie poznał swoją przyszłą żonę Marię. Wspólnie wychowali dwóch synów, a z biegiem lat doczekali się wnuka i trzech prawnuków.
W jego życiorysie nie brakuje również niezwykłych doświadczeń. W 1952 roku wyjechał do Iraku, gdzie przez półtora roku pracował przy budowie studni głębinowych. Na emeryturę przeszedł w 1989 roku.
Obojgu Jubilatom składamy najserdeczniejsze życzenia zdrowia, pogody ducha, pomyślności oraz wielu radosnych chwil w gronie najbliższych. Niech każdy dzień przynosi im spokój, życzliwość i powody do uśmiechu, a kolejne lata upływają w zdrowiu i rodzinnym szczęściu.
Wszystkiego najlepszego z okazji pięknych jubileuszy!