Kiedy świat zaczyna się rozmywać…
"Kochani Uczniowie naszej szkoły, chcę opowiedzieć Wam moją historię. Pewnego dnia zaczęłam gorzej widzieć. Bardzo się wystraszyłam, bo nie wiedziałam, co się dzieje. Nagle wszystko stało się rozmazane i niewyraźne. To było dla mnie trudne i niezrozumiałe doświadczenie. Gdy pojechałam do okulisty, okazało się, że istnieje podejrzenie choroby Stargardta. Kolejne badania niestety potwierdziły diagnozę. To był moment pełen emocji – strachu, niepewności, ale też wielu pytań o przyszłość. Dziś wiem, że choć ta choroba zmieniła moje życie, nie odebrała mi marzeń, planów ani radości. Uczę się funkcjonować inaczej, korzystać z pomocy i wsparcia bliskich oraz specjalistów. Ta sytuacja nauczyła mnie siły, cierpliwości i tego, jak ważna jest wzajemna życzliwość. Chcę, abyście wiedzieli, że każdy z nas może mierzyć się z trudnościami, których na pierwszy rzut oka nie widać. Dlatego tak ważna jest empatia, zrozumienie i wsparcie. Dziękuję, że mogę podzielić się z Wami moją historią."
Zuzia