W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Dodatkowo, korzystanie z naszej witryny oznacza akceptację przez Państwa klauzuli przetwarzania danych osobowych udostępnionych drogą elektroniczną.
Powrót

Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką

Na fotografii widzimy rzut z boku na kamień upamiętniający mieszkańców Paulinowa i Ratyńca Starego, którzy pomagali Żydom uciekającym z getta w Sterdyni. W tle park. Przed kamieniem, pod którym leżą złożone wiązanki i stoją płonące znicze, hołd zamordowanym mieszkańcom oddaje wicestarosta Ryszard Domański.

W piątek, 24 marca obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Z tej okazji w imieniu starosty Elżbiety Sadowskiej oraz Zarządu Powiatu Sokołowskiego, wicestarosta Ryszard Domański oddał hołd i złożył kwiaty pod kamieniem na skwerze przy ul. Tadeusza Kościuszki w Sterdyni, na którym znajduje się tablica upamiętniająca mieszkańców Paulinowa Starego oraz Ratyńca (tj.  Franciszka Augustyniaka, Zygmunta Drgasa, Franciszka Kierylaka, Ewy Kotowskiej, Józefa Kotowskiego, Stanisława Kotowskiego, Mariana Nowickiego, Stanisława Piwko, Jana Siwińskiego, Zygmunta Uziębło, Aleksandra Wiktorzaka). Kamień z tablicą został odsłonięty w 2020 r. w ramach projektu "Zawołani po imieniu" realizowanego przez Instytut Pileckiego.

W nocy z 23 na 24 lutego 1943 roku w Paulinowie i okolicach została przeprowadzona obława  na ukrywających się Żydów zbiegłych ze zlikwidowanego getta w Sterdyni. Dzięki mieszkańcom Paulinowa i Starego Ratyńca grupa uciekinierów z getta znalazła schronienie w pobliskim lesie. Mieszkańcy zapewnili im żywność i potrzebne wsparcie. W  obławie, która była częścią dużej akcji  wzięło udział 2 tys. żołnierzy i policjantów, co pozwoliło szczelnie otoczyć wsie i odciąć drogi ucieczki. W ramach akcji Niemcy wzięli odwet na mieszkańcach ratujących i pomagających Żydom. W celu zidentyfikowania tych osób wykorzystali mężczyznę podającego się za zbiega z transportu do Treblinki, który dołączył do ukrywających się Żydów. Sporządził on listę osób udzielających pomocy. Aby na nią trafić wystarczyło przekazać uciekinierowi przysłowiową kromkę chleba. W czasie akcji agent wskazywał Niemcom Polaków, którzy za swoją dobroć, odwagę cywilną, ratowanie i pomoc niesioną ludziom w tragicznym położeniu zapłacili życiem… Cześć ich pamięci!

{"register":{"columns":[]}}