Historyczna mapa na ścianie w Zespole Szkół Nr 1 im. K. K. Baczyńskiego
Historia nie musi dziś konkurować z nowoczesnością, a wręcz może z nią współpracować. Coraz częściej odchodzimy od schematu, w którym przeszłość poznaje się wyłącznie z podręcznika. Młodzież potrzebuje przestrzeni, obrazu, symbolu i lokalnego kontekstu, który pozwala jej poczuć, że dzieje regionu to nie abstrakcyjna opowieść, lecz część własnej tożsamości. Niekiedy wystarczy odważny pomysł i wyjście poza szkolną rutynę, by historia zaczęła żyć na oczach uczniów dosłownie i w przenośni.
W Zespole Szkół nr 1 im. K. K. Baczyńskiego w Sokołowie Podlaskim, na szkolnym korytarzu – od sufitu prawie po podłogę, powstała mapa. Ukazuje historyczne województwo podlaskie od momentu jego powstania (1513 lub 1520) i uzyskania w 1566 r. ostatecznego kształtu terytorialnego (nie licząc drobnych zmian granicznych) po 1795 r., czyli trzeci rozbiór Rzeczypospolitej, który kładł kres istnieniu naszego państwa i naszego województwa.
Jej projekt i treści merytoryczne to koncepcja nauczyciela historii Jacka Odziemczyka, a wykonanie to z kolei dzieło nauczyciela i plastyka Adama Borowego. To chyba pierwsze (lub jedno z pierwszych) tego typu dzieł kartograficznych w Polsce, jeśli chodzi o szkolne mury. Mapa została stworzona z uwzględnieniem głównych rzek, miast i innych miejscowości, z podziałem na trzy historyczne ziemie (drohicką, bielską, mielnicką). Ale do pewnego stopnia jest ona także nasza ,,sokołowsko-powiatowa’’. Tam gdzie jest Ziemia Sokołowska namalowane zostało biało-czerwone serce; tam gdzie leży sam Sokołów autorzy z wielką satysfakcją dopisali datę lokacji – 1424; zaznaczona też została ważna przeprawa rzeczna Krzemień – Granne (tam, gdzie dzisiaj jest nowy most), a przy Kosowie Lackim w nawiasie powstał dopisek – El Greco. Natomiast miastu Drohiczyn dodano złotą koronę z datą 1253. Tam bowiem w 1253 r. na króla Rusi został koronowany Daniel Halicki przez legata
papieskiego Opizona. Nie miało to co prawda dalszych i większych konsekwencji historycznych, ale czyni Drohiczyn jednym z czterech miast koronacyjnych w dzisiejszej
Polsce (oprócz Gniezna, Krakowa i Warszawy; trwają też spory o Poznań).
Mamy wielką nadzieję, że ta mapa przyczyni się do jeszcze lepszego zrozumienia losów Podlasia i Ziemi Sokołowskiej – naszej Małej Ojczyzny.
W imieniu organu prowadzącego serdecznie gratulujemy pomysłu oraz pięknej realizacji.