"Codzienny Chleb"
Codzienny chleb to dar Boży
To życie każdego człowieka
Pamiętam dobrze, jak mama
Na liściach chrzanowych go piekła
Codzienny chleb, to wielka radość
I wielkie święto zarazem
Przed nim chylono czoła
Jak przed cudownym obrazem.
Siadaliśmy przy stole
Gdzie mama kładła bochenki
Kreśliła na nich znak Krzyża
Zanim nam dała pajdę do ręki
Jadło się bardzo ostrożnie
By nie spadł żaden okruszek
Dawano Go ludziom ubogim
By się modlili za naszych zmarłych duszę
A gdyby czasem – przypadkiem
Upadł kawałek na ziemię
Trzeba Go było podnieść ze czcią
I ucałować z namaszczeniem.
autor: Lucyna Maksimiak „Barwy wspomnień”
wydawca: Sokołowskie Towarzystwo Społeczno – Kulturalne Sokołów Podlaski 2001