Odsłonięcie pomnika upamiętniającego Polaków ratujących Żydów
25.03.2025
W dniu Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów, który przypada 24 marca, został odsłonięty w Ciepielowie „Pomnik upamiętniający Polaków ratujących Żydów”.
W uroczystościach wziął udział prezydent Andrzej Duda i prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki, przedstawiciele zamordowanych rodzin, parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele służb mundurowych, wojsko i strzelcy oraz licznie zebrani mieszkańcy gminy Ciepielów i powiatu lipskiego.
Po okolicznościowych przemówieniach i odsłonięciu pomnika, przybyłe delegacje złożyły kwiaty. W imieniu powiatu lipskiego wieniec złożyli: Starosta Lipski – Jakub Ochyński, Wicestarosta – Paweł Jędraszek i Naczelnik wydziału edukacji, kultury, sportu i promocji – Marek Łata.
Pomnik upamiętnia wydarzenia sprzed 83 lat.
W dniu 6 grudnia 1942 r. Niemcy dokonali masowego mordu w Starym Ciepielowie i Rekówce. Jego ofiarą padły polskie rodziny i ukrywani przez nich Żydzi. Zbrodnię uważa się za jeden z największych mordów popełnionych przez Niemców na Polakach pomagającym Żydom w czasie okupacji. Z końcem 1942 r. rozpoczęły się masowe wywózki do niemieckiego obozu zagłady w Treblince z likwidowanych stopniowo gett. Jedno z nich znajdowało się w Tarłowie, gdzie Niemcy zgromadzili m. in. Żydów z Ciepielowa. Wiele polskich rodzin z okolic Starego Ciepielowa i Lipska zaangażowało się w pomoc uciekinierom z getta mimo surowych kar, które za to groziły. Niemcy, chcąc zastraszyć i zniechęcić miejscową ludność, 6 grudnia 1942 r., wczesnym rankiem, dokonali rewizji gospodarstw Kowalskich, Obuchiewiczów i Kosiorów podejrzewanych o ukrywanie Żydów w Starym Ciepielowie. U ostatniej z wymienionych rodzin niemieccy funkcjonariusze schwytali dwóch uciekinierów. Około godz. 13:00 ośmioosobową rodzinę Kosiorów i Żydów, którym pomogli, zapędzono do stodoły i rozstrzelano, a budynek podpalono. Następnie Niemcy dokonali analogicznej masakry na Kowalskich i Obuchiewiczach. W tym samym czasie przeprowadzono również mord w sąsiedniej Rekówce, gdzie mieszkali krewni rodzin ze Starego Ciepielowa. Zbrodnia w obu miejscowościach pochłonęła łącznie 33 osoby – 31 Polaków i 2 Żydów. Wśród ofiar znalazło się 20 dzieci – najmłodsze z nich miało 7 miesięcy. Po wojnie żaden ze sprawców tych mordów nie został pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Według badań radomskiego historyka – Sebastiana Piątkowskiego – powiat lipski to region, gdzie zginęło najwięcej Polaków ratujących Żydów. O losie pomordowanych Polaków ze Starego Ciepielowa i Rekówki opowiada film Arkadiusza Gołębiowskiego i Macieja Pawlickiego pt. „Historia Kowalskich” oraz wiele publikacji m. in. książka Jacka Młynarczyka i Sebastiana Piątkowskiego pt.” Cena poświęcenia”, a także wydana przez IPN zbiorowa praca pt. „Kto w takich czasach Żydów przechowuje”.