Mija kolejna rocznica katastrofy Halifaxa
04.08.2026
Historia Halifaxa JP 276 A rozpoczęła się 4 sierpnia 1944 r. Na jego pokładzie było siedmiu młodych lotników: 5 Kanadyjczyków, 1 Brytyjczyk i 1 Irlandczyk niosący pomoc dla walczącej Warszawy. Byli to dowódca Arnold Raymond Blynn, Kenneth James Ashmore, Harold L. Brown, Charles Burton Wylie, Arthur George William Liddell, Frederick George Wenham i George Alfred Chapman.
Wspomnianego dnia wieczorem samolot wystartował z pomocą dla Powstańców Warszawskich z włoskiego lotniska w Brindisi. Załoga Halifaxa z 148 Dywizjonu RAF miała dokonać zrzutu materiałów opatrunkowych i sanitarnych nad placówką „SAN 215” znajdującą się na północ od Skierniewic i 60 km od Warszawy. Do stolicy Polski samolot jednak nie dotarł.
Nocą z 4 na 5 sierpnia w okolicach Dąbrowy Tarnowskiej został zestrzelony. Nad miasto doleciał paląc się, rozbijając i wbijając się w ziemię. Wybuch zabił całą załogę. Szczątki załogi pochowano na dąbrowskim cmentarzu. Po wojnie ciała lotników ekshumowano i przewieziono na krakowski Cmentarz Rakowicki.
Tragiczne wydarzenia upamiętnia Pomników Lotników Halifaxa na dąbrowskim cmentarzu parafialnym, w miejscu pierwszego pochówku kanadyjsko - brytyjskiej załogi samolotu. Odsłonięto go 11 sierpnia 2007 roku.
Halifax ponownie narodził się w 2006 r., kiedy w stolicy powiatu dąbrowskiego rozpoczęto jego poszukiwania i odkopano szczątki. Muzeum Powstania Warszawskiego zorganizowało i przeprowadziło badania archeologiczne, których efektem było odnalezienie m.in. fragmentów maszyny, szczątki siedmiu członków załogi bombowca i ich przedmiotów osobistych.
Cześć Ich Pamięci!
opublikowano: 04.08.2026
oprac. M.Skrzyniarz