Szpitale powiatowe pod presją. Samorządy i dyrektorzy apelują o pilne zmiany
24.04.2026
Rosnące kolejki, ograniczony dostęp do świadczeń i problemy kadrowe – tak w skrócie wygląda dziś sytuacja wielu szpitali powiatowych. O skali wyzwań i potrzebie zdecydowanych działań mówili przedstawiciele Związku Powiatów Polskich (którego wiceprezesem jest starosta bielski Sławomir Jerzy Snarski), oraz Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych podczas konferencji prasowej, która odbyła się 22 kwietnia w Warszawie.
Spotkanie wpisywało się w ogólnopolską akcję „Czarny tydzień”, mającą zwrócić uwagę na pogarszającą się kondycję systemu ochrony zdrowia. Organizatorzy podkreślali, że protest nie jest wymierzony w pacjentów, lecz ma uświadomić ryzyko ograniczania działalności szpitali powiatowych, a w skrajnych przypadkach – ich zamykania.
Jak wskazywano, placówki coraz częściej zmagają się z problemami finansowymi, które przekładają się na bieżące funkcjonowanie. Pojawiają się trudności w relacjach z dostawcami, a to może bezpośrednio wpływać na dostępność leczenia. Jednocześnie system pozostaje silnie uzależniony od finansowania z NFZ, przy jednoczesnym wzroście kosztów – zwłaszcza wynagrodzeń, które stanowią dominującą część wydatków.
Z przedstawionych danych wynika, że większość szpitali powiatowych działa dziś ze stratą i ma ograniczoną płynność finansową. To oznacza realne ryzyko dalszego pogłębiania kryzysu, jeśli nie zostaną wprowadzone zmiany na poziomie centralnym.
Samorządowcy zwracali uwagę, że nie mają wpływu na kluczowe decyzje systemowe, a jednocześnie ponoszą ich konsekwencje. Podkreślano również, że środki na podwyżki wynagrodzeń powinny być zabezpieczane z budżetu państwa, a nie kosztem finansowania leczenia.
W trakcie konferencji wskazano też na potrzebę lepszej organizacji systemu, w tym większej współpracy między podstawową opieką zdrowotną, specjalistyką i szpitalami. Bez tego – jak zaznaczono – pacjent nadal będzie miał trudności z poruszaniem się w skomplikowanej strukturze świadczeń.
Przedstawiciele obu organizacji nie ukrywali, że dotychczasowe apele o reformy nie przyniosły oczekiwanych efektów. Zapowiadają jednak dalsze działania, licząc na realną reakcję decydentów. Bo – jak podkreślono – w ochronie zdrowia czas działa na niekorzyść pacjentów.
Źródło: www.wartowiedziec.pl