Stop pożarom traw!
22.03.2022
Rokrocznie przełom zimy i wiosny to czas, w którym wiele osób wypala trawy na łąkach i nieużytkach rolnych. Panuje bowiem błędne przekonanie, że spalenie trawy spowoduje szybszy i bujniejszy jej odrost, co przełoży się na korzyści ekonomiczne.
W rzeczywistości pożary traw powodują ogromne straty ekologiczne:
- ziemia wyjaławia się, zahamowany zostaje bardzo pożyteczny naturalny rozkład resztek roślinnych oraz asymilacja azotu z powietrza,
- do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych trujących zarówno dla ludzi, jak i zwierząt,
- są miejsca lęgowe wielu gatunków ptaków gniazdujących na ziemi i w krzewach, jak również palą się gniazda już zasiedlone, a zatem z jajeczkami lub pisklętami,
- dym uniemożliwia pszczołom i trzmielom oblatywanie łąk, a owady giną w płomieniach, co powoduje zmniejszenie liczby zapylonych kwiatów, a w konsekwencji przyczynia się do obniżenia plonów roślinnych,
- giną zwierzęta domowe oraz leśne, które przypadkowo znajdą się w zasięgu pożaru (tracą orientację w dymie, ulegają zaczadzeniu),
- płomienie niszczą naturalne miejsca bytowania zwierzyny łownej, m.in. bażantów, kuropatw, zajęcy, a nawet saren,
- w płomieniach lub na skutek podwyższonej temperatury ginie wiele pożytecznych zwierząt kręgowych: płazów (żaby, ropuchy, jaszczurki), ssaków (krety, ryjówki, jeże, zające, lisy, borsuki, kuny, nornice, badylarki, ryjówki i inne drobne gryzonie),
- przy wypalaniu giną mrówki, które są sprzymierzeńcami w walce ze szkodnikami, a także ułatwiają rozkład masy organicznej oraz wzbogacają warstwę próchnicy, „przewietrzają” glebę,
- ogień uśmierca wiele pożytecznych zwierząt bezkręgowych, m.in. dżdżownice (które mają pozytywny wpływ na strukturę gleby i jej właściwości), pająki, wije, owady,
- podczas pożaru powstaje duże zadymienie, które jest szczególnie groźne dla osób przebywających w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca spalania, z uwagi na wysoką toksyczność dymu,
- duże zadymienie powoduje zmniejszenie widoczności na drogach i liniach kolejowych, co może prowadzić do powstania groźnych w skutkach zdarzeń,
- od palącego się poszycia gleby zapaleniu ulega podziemna warstwa torfu, którego pożary są długotrwałe i wyjątkowo trudne do ugaszenia, a jego pokłady regenerują się wiele setek lat.
Wypalanie traw to także bardzo duże zagrożenie dla lasów. Z uwagi na znaczne zalesienie niektórych obszarów, łąki wraz z terenami upraw rolnych dość często sąsiadują z gruntami leśnymi. Ogień z suchych traw porastających nieużytki niejednokrotnie przenosi się na obszary leśne, niszcząc bezpowrotnie młode drzewostany, a drzewostany dojrzałe i starodrzewia poważnie uszkadzając.
Wypalanie traw jest również przyczyną wielu pożarów, które niejednokrotnie prowadzą do wypadków śmiertelnych. Rocznie w tego rodzaju zdarzeniach śmierć ponosi kilkanaście osób.
Zeszłoroczna wysuszona roślinność stanowi doskonałe podłoże palne, co w zestawieniu z dużą aktywnością człowieka skutkuje gwałtownym wzrostem pożarów. Działalność czynnika ludzkiego w tym obszarze odpowiada bowiem za ponad 94 proc. przyczyn powstania pożarów.
Ogromny wpływ na rozprzestrzenianie się ognia ma również wiatr. W przypadku jego dużej prędkości i gwałtownej zmiany kierunku, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą cały dobytek. Występuje również bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt.
Ponadto pożary nieużytków, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże rozmiary, angażują znaczną liczbę sił i środków straży pożarnych. Każda interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy zaangażowani w akcję gaszenia pożarów traw, łąk i nieużytków mogą być w tym samym czasie potrzebni do ratowania życia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może się zdarzyć, że przez ludzką lekkomyślność nie dojadą z pomocą na czas tam, gdzie będą naprawdę niezbędni.
W marcu br. odnotowano już 7980 pożarów traw, z czego w od 12 do 16 marca strażacy brali udział w 5129 tego typu zdarzeniach (w lutym odnotowano 1447, natomiast w styczniu – 208 pożarów traw). W 2022 roku średni czas akcji gaśniczej przy pożarach traw wyniósł 54 minuty. Podczas akcji gaśniczych strażacy zużyli ponad 16,5 tys. m sześc. wody. Straty pożarowe oszacowano na 949 tys. zł. Według danych Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku Podlaskim na 18 marca br. na terenie powiatu bielskiego odnotowano już osiem pożarów traw i nieużytków rolnych.
Wypalanie traw jest zabronione, na co wskazują w szczególności przepisy prawa:
- art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody: „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”,
- 131 pkt 12 wyżej wymienionej ustawy: „Kto [...] wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary […] – podlega karze aresztu albo grzywny”,
- art. 30 ust. 3 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach: „W lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności:
1) rozniecenia ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego,
2) korzystania z otwartego płomienia,
3) wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych”.
Osoby podejmujące takie działania mogą spotkać się z surowymi konsekwencjami. Zgodnie z art. 82 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń przewidziano kary w postaci aresztu, nagany lub grzywny, której wysokość, w myśl art. 24 § 1, może wynosić od 20 do 5000 zł. Natomiast art. 163 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny stanowi: „Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, […] podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.
opr. js; źródło: KPPSP w Bielsku Podlaskim, KWPSP w Warszawie