W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Dodatkowo, korzystanie z naszej witryny oznacza akceptację przez Państwa klauzuli przetwarzania danych osobowych udostępnionych drogą elektroniczną.
Powrót

Starosta bielski w rocznicę bitwy pod Olszewem

12.09.2022

W strugach deszczu 11 września br. celebrowano wydarzenia związane z 83. rocznicą bitwy pod Olszewem. Pomimo niesprzyjającej aury pod pomnikiem upamiętniającym walkę Suwalskiej Brygady Kawalerii, stoczonej w czasie kampanii wrześniowej 1939 r., zgromadziło się wielu uczestników uroczystości, wśród których znalazł się również starosta bielski Sławomir Jerzy Snarski.

Starosta bielski Sławomir Jerzy Snarski przemawia podczas uroczystości 83 rocznicy bitwy pod Olszewem

13 września 1939 r. Suwalska Brygada Kawalerii wycofywała się spod Zambrowa w kierunku na Białowieżę. Przechodząc w pobliżu wsi Olszewo, natknęła się na niemiecki oddział ze składu 3 Dywizji Pancernej. Walka rozpoczęła się około godziny 21., kiedy to 2. szwadron 3. Pułku Szwoleżerów zaatakował niemieckie placówki ubezpieczające. Niemcy otworzyli ogień z broni maszynowej, który zatrzymał atakujących Polaków. W tej sytuacji do walki włączył się 1. Pułk Ułanów Krechowieckich, a jednocześnie 3. Pułk Strzelców Konnych miał obejść od południa wieś i zaatakować od tyłu niemieckie pozycje. Strzelcy konni zmylili drogę w ciemności i w rezultacie nie wzięli udziału w bitwie.

Nad ranem broniący się Niemcy otrzymali posiłki, zaś polscy kawalerzyści byli już wykrwawieni i wyczerpani walką. Dowódca brygady gen. Podhorski wydał rozkaz oderwania się od nieprzyjaciela i przejścia do rejonu Wólka Zaleska - Hodyszewo. Straty po obu stronach były znaczne. Zniszczono kilkanaście niemieckich wozów bojowych, a około 100 żołnierzy i oficerów wroga zginęło. Po stronie polskiej poległo 70 żołnierzy i oficerów, a około 100 zostało rannych. Na polu walki polegli między innymi rotmistrz Zaremba (dowódca 3. szwadronu) i por. Barański (dowódca 2. szwadronu). Zniszczone zostały również trzy działa baterii konnej.

Po walce Niemcy podpalili wieś i zamordowali część jej mieszkańców. Rozstrzelano również wziętych do niewoli trzech ułanów.

Wspomnienie bitwy oraz ofiary życia polskich żołnierzy i mieszkańców wsi dokonało się 11 września br. na polach pod Olszewem, przy wzniesionym w tym miejscu pomniku. Uroczystość rozpoczęła msza św. koncelebrowana z udziałem proboszcza topczewskiego ks. Zbigniewa Bolewskiego oraz ks. Roberta Figury. W części świeckiej głos zabrali przedstawiciele samorządów, kombatanci i ich przedstawiciele.

Starosta bielski Sławomir Jerzy Snarski w swoim wystąpieniu podziękował wójtom gminy Brańsk i Wyszki oraz wszystkim osobom, które na przestrzeni kilkudziesięciu lat dbały o miejsce bitwy i upamiętnienie jej polskich ofiar. – Bohaterowie tamtych czasów na to zasługują – zwracał się starosta do uczestników uroczystości. – Nie wahali się w imieniu nas, przyszłych pokoleń podjąć wyzwania obrony Ojczyzny. Zastanawiamy się, czy tak musi być, czy musimy chwytać za broń i walczyć? Odpowiedź jest oczywista, że być tak nie musi. Wystarczy wcielać w życie to, co płynie z tego ołtarza, to o czym ksiądz w homilii tak pięknie mówił, a mianowicie szacunek do drugiego człowieka.

Starosta przypieczętował swoje słowa składając wiązankę pod pomnikiem w hołdzie żołnierzom września 1939 r. Uczynili to również pozostali uczestnicy uroczystości, m.in. wójtowie gmin Brańsk i Wyszki, przedstawiciele Wojska Polskiego, Wojsk Obrony Terytorialnej i oddziałów kultywujących tradycje pułków wchodzących w skład Suwalskiej Brygady Kawalerii, przedstawiciele rodzin jej żołnierzy, delegacje szkół oraz przedstawiciele społeczności lokalnej – mieszkańcy wsi Olszewo i Lubieszcze.

Składanie wieńców i wiązanek poprzedził apel poległych i salwa honorowa oddana przez kompanię żołnierzy 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej.

Miłym akcentem po zakończeniu uroczystości był poczęstunek gorącą wojskową grochówką.

pd, rn

Zdjęcia (2)

{"register":{"columns":[]}}