W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Dodatkowo, korzystanie z naszej witryny oznacza akceptację przez Państwa klauzuli przetwarzania danych osobowych udostępnionych drogą elektroniczną.
Powrót

Spotkanie promujące nową książkę poetki z Raby Wyżnej.

22.03.2024

W dniu 18 marca 2024 roku w Klubie Raszyn w Poznaniu przy ul. Rynarzewskiej 9, odbyło się spotkanie promujące czwarty poetycki tom Joanny Słodyczki pt.” Chodzić własnym brzegiem”, który został doskonale przyjęty przez poznańską publiczność.

Zdjęci przedstawia pani Joanny Słodyczko z uczestnikami spotkania w Wielkopolskim Oddziale Związku Literatów Polskich w Poznaniu.

Uroczystość miała charakter jubileuszowy. W bieżącym roku mija 25 lat pracy twórczej poetki z Niżnego Podhala. Cieszy nas fakt, że autorka w natłoku codziennych zajęć znalazła czas, żeby odwiedzić Poznań tak odległy od miejsca jej zamieszkania.

W pierwszych dwóch książkach poetyckich Joanny Słodyczki pojawiały się bardzo często elementy gwarowe i na początku poetka była przede wszystkim z tego znana. Dowcipne, rymowane wiersze pisane gwarą, promujące region i popularyzujące dialekt z okolic Raby Wyżnej były bardzo dobrze odbierane przez czytelników w całej Polsce. Mimo, że autorka czuła się świetnie w tym klimacie, postarała się zrobić wszystko, żeby w żadnym razie nie dać się zaszufladkować.

W trzeciej książce pod tytułem „Klucz do pamięci” dominuje już wyraźnie tematyka ludzkiej egzystencji. Widoczny jest głęboki namysł poetki nad wieloma problemami, które dotykają współczesną ludzkość. Rozważania te z powodzeniem kontynuowane są w najnowszym tomie „Chodzić własnym brzegiem”. Czytając zawarte w nim strofy, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że autorkę wyróżnia z tłumu unikalna wrażliwość, którą przekazuje czytelnikowi w nietuzinkowej narracji.
Na przykład w wierszu pod tytułem „Pułapka pamięci”:
…/zastanawiam się kto tak naprawdę zastawił sidła / choć teraz to bez znaczenia/ muszę odgryźć kawałek siebie by wyrwać się i odejść wolna/…
W wierszu „Świątynie”:
…/konsument jest zadowolony / Duch wymyka się wyjściem dla personelu/…
Należy pochwalić warsztat literacki Joanny Słodyczki. Unikalna narracja i rzadko spotykane zbitki słowne czynią poezję autorki ciekawą, a przede wszystkim – niebanalną.
W wierszu „Protest”:
…/słońce narzuca światu chłodne złoto/...
W utworze pt. „Nokturnowo” możemy przeczytać:
…/pod pająkiem księżyca na kamiennych klawiszach woda daje koncert/...
Dziwić może jedynie fakt, że tak mądre i przenikliwe wiersze są mniej znane na rodzinnym Podhalu niż w wielu innych częściach naszego kraju, gdzie poeci zrzeszeni i niezrzeszeni dobrze wiedzą kto to jest Joanna Słodyczka. Być może dzieje się tak dlatego, że poetka będąc szefową Gminnej Biblioteki Publicznej w Rabie Wyżnej jest osobą skromną i nie próbuje się w żaden sposób agresywnie lansować, chociaż można ją spokojnie nazwać ambasadorem kultury regionu podhalańskiego. Niestety z własnego doświadczenia wiem, że najtrudniej zyskać popularność tam, gdzie żyje się na co dzień. Nie ma co narzekać.
Gorąco zachęcam do zapoznania się z czwartą książką poetycką Joanny Słodyczki pt. „Chodzić własnym brzegiem”. Nie sposób przejść obok tych wierszy obojętnie.

Krzysztof Galas,

Więcej informacji: ZLP

Zdjęcia (2)

{"register":{"columns":[]}}