W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Dodatkowo, korzystanie z naszej witryny oznacza akceptację przez Państwa klauzuli przetwarzania danych osobowych udostępnionych drogą elektroniczną.
Powrót

Gabarytów przybyło o jedną trzecią. Margonin ostrzega: za „życzliwość” zapłacą wszyscy mieszkańcy!

03.06.2026

W mieście i gminie Margonin rośnie problem z odpadami wielkogabarytowymi. Podczas tegorocznej zbiórki mieszkańcy oddali aż o 30 procent więcej gabarytów niż w roku ubiegłym.

Plakat informuje o wzroście kosztów odbioru odpadów wielkogabarytowych w Margoninie, pokazuje zwiększenie ilości odpadów, skutki finansowe dla gminy i mieszkańców oraz zachęca do samodzielnej utylizacji opon zamiast podrzucania śmieci sąsiadom.

Dla gminy oznacza to jedno: wyższe koszty odbioru i zagospodarowania śmieci, które w dłuższej perspektywie mogą przełożyć się na podwyżki opłat dla wszystkich mieszkańców.

Samorząd nie ukrywa, że tak duży wzrost masy odpadów to poważny sygnał ostrzegawczy. Jeżeli skala zjawiska będzie dalej rosła, gmina może zostać zmuszona do wprowadzenia bardziej restrykcyjnych limitów przypadających na mieszkańca. To rozwiązanie, którego nikt nie chce, ale przy rosnących kosztach systemu odpadowego może okazać się konieczne.

Problem nie dotyczy wyłącznie większej liczby starych mebli, materacy czy zużytego wyposażenia domów. Gmina zwraca uwagę także na przypadki podrzucania odpadów oraz korzystania z cudzych limitów. Z pozoru zwykła sąsiedzka przysługa może mieć bardzo konkretny skutek finansowy. Jeżeli jedna osoba oddaje więcej odpadów, niż powinna, a robi to kosztem sąsiada, rachunek i tak ostatecznie trafia do wszystkich.

W praktyce oznacza to, że za takie działania płacą wszyscy mieszkańcy. System gospodarki odpadami musi się bilansować, a każda dodatkowa tona odpadów generuje kolejne koszty. Im więcej śmieci trafia do odbioru w ramach gminnego systemu, tym większe ryzyko, że stawka za gospodarowanie odpadami komunalnymi będzie musiała wzrosnąć.

Samorząd apeluje, aby nie lekceważyć przypadków podrzucania śmieci. Każdą taką sytuację należy zgłaszać Straży Miejskiej lub Policji. To nie jest donosicielstwo, lecz obrona własnego portfela i porządku w najbliższym otoczeniu. Odpady pozostawione poza zasadami systemu nie znikają za darmo. Ich usunięcie również kosztuje.

Osobnym problemem są zużyte opony. Gmina przypomina, że można je zutylizować we własnym zakresie, przekazując do miejsc odbioru albo pozostawiając u wulkanizatora za opłatą. Wrzucanie ich do systemu w nieodpowiedni sposób lub obchodzenie zasad odbioru to jeden z przykładów zachowań, które później odbijają się na wysokości opłat.

WAŻNE: im bardziej mieszkańcy będą nadużywać systemu, tym szybciej pojawi się konieczność ograniczeń i podwyżek. Życzliwość wobec sąsiada, który chce „dorzucić” swoje odpady do cudzego limitu, może więc w tym przypadku okazać się kosztowna dla całej gminy.

Zdjęcia (1)

{"register":{"columns":[]}}