Spotkanie z Panem Michałem Karpińskim – świadectwo pamięci o Sybirakach
13 lutego 2026 r. w szkolnej bibliotece odbyło się wyjątkowe spotkanie młodzieży oraz harcerzy z 19 WDH w Domanowie z Panem Michałem Karpińskim – synem Sybiraków, Pani Anny i Pana Stanisława. Była to niezwykle poruszająca lekcja historii, która na długo pozostanie w pamięci uczestników.
Wśród mieszkańców okolicznych miejscowości są rodziny, których losy naznaczone zostały dramatem deportacji na Sybir. 10 lutego 1940 roku rozpoczęła się pierwsza masowa wywózka Polaków w głąb Związku Sowieckiego. Wśród wywiezionych znaleźli się również mieszkańcy naszych terenów – rolnicy, urzędnicy, leśnicy, całe rodziny z małymi dziećmi. Trafiali do odległych rejonów Syberii i Kazachstanu, gdzie w trudnych warunkach klimatycznych, z dala od ojczyzny, musieli walczyć o przetrwanie. Po dotarciu na miejsce zsyłki czekała ich niewolnicza praca, choroby i głód. Śmiertelność wśród zesłańców była bardzo wysoka. Tylko nielicznym udało się przeżyć i wrócić po wojnie do kraju.
Pan Michał Karpiński, uhonorowany Honorową Odznaką Sybiraka za zasługi dla lokalnej społeczności, edukacji oraz pielęgnowania pamięci o zesłańcach, podzielił się z młodzieżą historią swoich rodziców. Opowiadał o dramatycznych losach ojca – ciężkiej pracy na zesłaniu oraz o przymusowym wcieleniu do armii i wysłaniu na dalekowschodni front.
Szczególnie wzruszające były wspomnienia o matce, która po powrocie z Sybiru uklękła i ucałowała próg rodzinnego domu – gest ten stał się symbolem tęsknoty, cierpienia i miłości do ojczyzny.
Podczas spotkania odczytano fragmenty listów wysyłanych przez ojca do rodzinnego domu. Pan Karpiński zaprezentował również zdjęcia przedstawiające swojego ojca jako młodego harcerza, a także pamiątki przywiezione z Sybiru i z frontu – manierkę oraz czapkę armii radzieckiej. Każdy z tych przedmiotów był niemym świadkiem trudnej historii i niezwykłej siły ducha.
Spotkanie przebiegło w atmosferze skupienia i refleksji. Było to nie tylko wspomnienie tragicznych wydarzeń sprzed lat, ale przede wszystkim żywa lekcja patriotyzmu, pamięci i szacunku wobec tych, którzy doświadczyli dramatu zesłania.
Wcześniej, 10 lutego 2026 r., w rocznicę pierwszej deportacji, przedstawiciele harcerzy uczestniczyli we Mszy Świętej w kościele parafialnym w Rudce, sprawowanej przez ks. proboszcza Tadeusza Czyżaka w intencji Sybiraków. Po liturgii harcerze zapalili znicze pod Krzyżem Sybiraków, oddając hołd wszystkim zesłańcom i ich rodzinom.