Akt o usługach cyfrowych (DSA) pomoże w walce z dezinformacją
Opublikowano: 08.06.2026 - Dezinformacja w internecie to dziś realny problem. Unijny akt o usługach cyfrowych (DSA) daje konkretne narzędzia, które pozwalają ograniczać związane z nią ryzyka: większą przejrzystość działania platform internetowych, jasne zasady dotyczące reklam, rekomendacji i moderacji treści, a także szerszy dostęp do danych dla badaczy. Zobowiązuje też największe platformy do ograniczania systemowych zagrożeń dla bezpieczeństwa obywateli, debaty publicznej oraz demokracji i procesów wyborczych.
– Dezinformacja nie jest wyłącznie kwestią jakości debaty w internecie – to realne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego i uczciwości procesów demokratycznych. Nie możemy godzić się na sytuację, w której fałszywe treści rozchodzą się szybciej niż prawda, a platformy uchylają się od odpowiedzialności. Regulując zasady moderacji treści, dostęp do informacji o reklamach i działanie algorytmów, akt o usługach cyfrowych zapewnia większą transparentność i odpowiedzialność platform – zwłaszcza tych bardzo dużych – za podejmowane przez nie działania. Platformy muszą reagować na zidentyfikowane zagrożenia: to niezwykle ważne także w odniesieniu do dezinformacji, czy też potencjalnej manipulacji procesem wyborczym – podkreślił wicepremier Krzysztof Gawkowski.
2 czerwca 2026 r. rząd przyjął dwa projekty wdrażające DSA - > dowiedz się więcej.
Jak dziś wygląda reakcja platform internetowych na zgłoszenia?
Fałszywe reklamy z wizerunkami znanych osób, konta podszywające się pod instytucje publiczne, zmanipulowane materiały wideo wpływające na debatę publiczną – takie przekazy regularnie pojawiają się w mediach społecznościowych. Choć wiele z nich narusza regulaminy platform lub obowiązujące przepisy, ich usuwanie wciąż bywa nieskuteczne, a część zgłoszonych materiałów pozostaje dostępna w sieci.
W 2025 r. eksperci NASK zgłosili do administratorów platform społecznościowych ponad 46,5 tysiąca materiałów dezinformacyjnych. Platformy usunęły zaledwie 12 proc. zgłoszonych treści, a 68 proc. poddały moderacji. Co piąte zgłoszenie pozostało bez reakcji. Brak przejrzystości w sposobie rozpatrywania zgłoszeń sprawia, że część szkodliwych lub zmanipulowanych treści nadal może oddziaływać na odbiorców. Szczegółowe informacje na temat reakcji platform na zgłoszenia znajdują się w raporcie NASK.
DSA wzmacnia ochronę użytkowników w sieci
Unijny akt o usługach cyfrowych (DSA) wzmacnia ochronę obywateli w sieci i zapewnia nadzór nad platformami internetowymi poprzez:
- większą przejrzystość zasad moderacji treści i systemów rekomendacji,
- obowiązek uzasadniania decyzji o usunięciu danego materiału,
- jasne reguły dotyczące reklam,
- dodatkowe obowiązki dla bardzo dużych platform i bardzo dużych wyszukiwarek w zakresie ograniczania systemowych zagrożeń.
DSA obowiązuje w całej Unii Europejskiej, w tym w Polsce, od 17 lutego 2024 r., a część przepisów – dotycząca bardzo dużych platform i wyszukiwarek internetowych – już od 25 sierpnia 2023 r. Unijne rozporządzenia obowiązują bezpośrednio – oznacza to, że platformy internetowe na terenie UE już teraz muszą przestrzegać zasad dotyczących m.in. moderacji treści czy przejrzystości reklam.
Aby skutecznie egzekwować DSA na poziomie krajowym, państwa członkowskie muszą jednak przyjąć odpowiednie przepisy – m.in. wyznaczyć koordynatora usług cyfrowych oraz doprecyzować procedury nadzorcze i mechanizmy ochrony użytkowników. Temu miała służyć nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która została zawetowana przez Prezydenta. W odpowiedzi na weto Ministerstwo Cyfryzacji przedstawiło dwa nowe projekty ustaw, które mają dostosować krajowe prawo do wymogów unijnego aktu:
- Pierwszy projekt ustawy wskazuje Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej jako koordynatora ds. usług cyfrowych. Lepszy nadzór ma zapewnić większą przejrzystość działania platform internetowych.
- Drugi projekt ustawy ustanawia krajową procedurę wydawania nakazów uniemożliwienia dostępu do treści nielegalnych w rozumieniu DSA.
– Dziś to platformy internetowe decydują o tym, jakie treści zobaczymy, a jakie zostaną usunięte. Same decydują też o reakcji – lub jej braku – na zgłaszanie przez użytkowników szkodliwych materiałów, takich jak np. oszustwa internetowe. Potrzebujemy przepisów, które zmuszą platformy do wzięcia większej odpowiedzialności za publikowane na nich treści. Dwa projekty ustaw, które mają wdrożyć w Polsce akt o usługach cyfrowych, pozwolą realnie zwiększyć przejrzystość działania platform. Liczę na sprawne przyjęcie tych przepisów, bo to dobre i potrzebne regulacje – podkreślił wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.