Sprawdzian bezpieczeństwa. Próbna ewakuacja w naszej szkole.
Punktualnie o godzinie 10.00 w naszej szkole rozległ się sygnał alarmowy.
Uczniowie wraz z nauczycielami opuścili sale i wyznaczonymi drogami ewakuacyjnymi skierowali się do miejsca zbiórki.
Tak 21 września rozpoczęła się próbna ewakuacja – ćwiczenie, które na kilka minut zmieniło zwykły rytm szkolnego dnia.
Po opuszczeniu budynku sprawdzono stan osobowy poszczególnych klas, aby upewnić się, że wszyscy bezpiecznie dotarli na miejsce zbiórki. To jeden z najważniejszych momentów każdej ewakuacji. Nie chodzi przecież tylko o szybkie wyjście z budynku, ale także o pewność, że nikt w nim nie pozostał.
Dyrektor szkoły, pan Krzysztof Borkowski, sprawdził warunki bezpieczeństwa w szkolnych pomieszczeniach. Całość przebiegła szybko i sprawnie, a uczestnicy ćwiczeń wykazali się dobrą znajomością zasad postępowania.
Przebieg ćwiczeń obserwował mł. bryg. Adam Zasuwik, funkcjonariusz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Siedlcach.
Sama ewakuacja trwała zaledwie kilka minut, ale taki krótki „sprawdzian z bezpieczeństwa” pozwala ocenić znacznie więcej niż znajomość najbliższego wyjścia. Liczą się opanowanie, dobra organizacja, uważność i umiejętność współdziałania. Właśnie dlatego ćwiczenia ewakuacyjne są potrzebne – pozwalają utrwalić właściwe zachowania wtedy, kiedy nie towarzyszą nam stres i realne zagrożenie. Dzięki temu w sytuacji wymagającej szybkiej reakcji łatwiej postępować zgodnie z poznanymi zasadami.
Próbna ewakuacja jest więc czymś więcej niż wykonaniem kolejnych punktów procedury. Przypomina, że same instrukcje, oznaczenia i drogi ewakuacyjne to nie wszystko – równie ważne są odpowiedzialność, spokój i wzajemna uważność. Czasem właśnie najprostsze zasady, dobrze znane i wielokrotnie przećwiczone, okazują się najważniejsze.
Dziękujemy Komendzie Miejskiej PSP w Siedlcach za wsparcie podczas próbnej ewakuacji.
Po zakończeniu ćwiczeń uczniowie wrócili do sal, lekcje znów potoczyły się swoim rytmem, a szkolny dzień trwał dalej. Została jednak świadomość, że w sytuacji zagrożenia liczy się nie tylko szybka reakcja, ale też spokój, odpowiedzialność i działanie razem.
Bo bezpieczeństwo najlepiej ćwiczyć wtedy, kiedy wszystko jest pod kontrolą.