W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Dodatkowo, korzystanie z naszej witryny oznacza akceptację przez Państwa klauzuli przetwarzania danych osobowych udostępnionych drogą elektroniczną.
Powrót

„Chłopcy z Placu Broni” – szkolna wyprawa do świata braterstwa i honoru

.

     16 października uczniowie klas V, VIb, VIIa i VIIb wybrali się do CKiS w Siedlcach na spektakl Teatru Artenes z Wrocławia „Chłopcy z Placu Broni”. To była lekcja literatury, historii i wychowania w jednym – podana językiem teatru, żywiołowa, wzruszająca i zaskakująco aktualna.
     Twórcy przenieśli nas do epoki, w której Ferenc Molnár pisał swoją powieść – do cesarsko-królewskiej rzeczywistości parad, haseł i budzących się uczuć narodowych. W tym tyglu dorasta Ernő (Erno) Nemeczek: pośród kolegów i rywali, na zapomnianych parcelach, gdzie chłopcy samodzielnie wytyczają swoje granice.
     Sceny podwórkowych potyczek, organizowanych na wzór wojskowy, pokazały, jak ważne dla chłopców są lojalność, odpowiedzialność i honor. Publiczność – szczególnie ta najmłodsza – mogła zobaczyć, że „wielkie sprawy” nie zawsze rozgrywają się na salonach; bardzo często dojrzewamy właśnie w małych, codziennych wyborach.
     Aktorzy Teatru Artenes opowiedzieli tę historię z energią i czułością. Proste rekwizyty zmieniały się na oczach widzów w symbole – chorągiew stawała się znakiem wspólnoty, ławka zamieniała się w bastion, a rzucone słowo potrafiło zranić mocniej niż kij. Ruch sceniczny, muzyka i światło złożyły się na dynamiczną opowieść, która ani na chwilę nie pozwalała się nudzić. Widzowie reagowali żywo: raz śmiali się z chłopięcych forteli, innym razem w skupieniu śledzili dramatyczne wybory bohaterów.
     Spektakl przypomniał, że „podwórkowe ojczyzny” tworzą nie mury, lecz wartości. W świecie, w którym wiele czasu pochłaniają media elektroniczne, historia Nemeczka wybrzmiała jak zaproszenie do prawdziwej przygody: do przyjaźni, która wymaga odwagi; do zasad, których nie da się „wyklikać” od nowa; do odpowiedzialności, której nie można zresetować. Uczniowie zobaczyli, że konsekwencje decyzji są realne – a wierność sprawie, choć bywa trudna, buduje charakter.
     Dla nauczycieli języka polskiego była to idealna okazja, by osadzić lekturę w kontekście epoki, a dla wychowawców – by porozmawiać z klasą o granicach rywalizacji, o sile grupy i o tym, jak nie zgubić własnego „ja”. Po spektaklu słychać było rozmowy o ulubionych scenach, o tym, kto zachował się fair, a kto przekroczył granicę. Wielu uczniów przyznało, że tak intensywnie jeszcze nie myślało o słowach „braterstwo” i „honor”.
     Warto podkreślić, że „Chłopcy z Placu Broni” to opowieść, która nie starzeje się wraz z zabudowywanymi „placami broni”. Zmieniają się dekoracje – zamiast trzepaków mamy ekrany – ale potrzeba przynależności, sprawczości i bycia potrzebnym pozostaje ta sama. Teatr pokazał, że można o tym mówić bez morałów, za to z empatią i zrozumieniem dla emocji młodych ludzi.
     Dziękujemy Teatrowi Artenes za poruszające spotkanie z klasyką.
Uczniom gratulujemy uważności i dojrzałych refleksji po przedstawieniu.
Wróciliśmy do szkoły bogatsi o wspólne przeżycie i gotowi, by – na naszym szkolnym „placu” – pielęgnować to, co najcenniejsze: zaufanie, współpracę i odpowiedzialność za siebie nawzajem.
Do zobaczenia na kolejnych teatralnych wyprawach!

Opiekę nad uczniami w czasie wyjazdu sprawowały: p.A.Borkowska, p.A.Andrzejczuk,
p.A.Perczyńska, p.M.Stefaniuk, p.I.Wróblewska.

 

Zdjęcia (8)

{"register":{"columns":[]}}