🗺„Opowieść o Argentynie”
23.04.2026
23 kwietnia naprawdę polecieliśmy ![]()
do Argentyny — tylko że… bez ruszania się z sali gimnastycznej. A wszystko dzięki spotkaniu z podróżnikiem Mateuszem Chołody, który udowodnił, że lekcja geografii może mieć tempo tanga i energię jak mecz na stadionie Boca Juniors.
„Opowieść o Argentynie” — i to jaka! To nie była zwykła prelekcja. To było widowisko, które porwało uczniów od pierwszej minuty. Podczas spotkania: • mierzyliśmy odległości na globusie, jakbyśmy planowali własną ekspedycję![]()
![]()
, • przymierzaliśmy stroje przywiezione z różnych stron świata (niektórzy odkryli w sobie talent do egzotycznej mody)![]()
, • braliśmy udział w inscenizacjach, które mogłyby spokojnie wejść do repertuaru szkolnego teatru![]()
![]()
, • oglądaliśmy pamiątki, zdjęcia i filmiki z wypraw, • a przede wszystkim — słuchaliśmy opowieści, które pachniały przygodą, kurzem dróg i argentyńskim słońcem. Mateusz Chołody ma dar: potrafi mówić o geografii, historii i kulturze tak, że człowiek zaczyna się zastanawiać, czy przypadkiem nie powinien już pakować plecaka
.
Jak to wyglądało z naszej perspektywy? Było głośno, było śmiesznie, było ciekawie. Nikt nie patrzył na zegarek. Każdy chciał zobaczyć, co będzie dalej. I co najważniejsze — przez chwilę naprawdę czuliśmy się, jakbyśmy byli po drugiej stronie oceanu.
Podsumowując: 23 kwietnia przeżyliśmy podróż, która zmieściła się w jednej sali, ale otworzyła nam cały świat. Nie tylko poznaliśmy Argentynę. My ją przeżyliśmy. A Mateusz Chołody sprawił, że świat nagle stał się trochę bliższy — i dużo bardziej fascynujący.