🍎🍏 ŚWIATOWY DZIEŃ JABŁKA – czyli dzień, w którym jabłko przejęło naszą szkołę i nie oddało jej aż do dzwonka 🍏🍎
28.09.2026
Jeśli ktoś wszedł dziś do naszej szkoły i pomyślał:
„Hmm… coś tu pachnie jabłkiem”,
to miał rację.
Bo jabłko było absolutnie wszędzie.
Na korytarzu, w klasach, w stołówce, w koszykach Samorządu Uczniowskiego, w sokowirówkach, w zeszytach, w dekoracjach, w doświadczeniach przyrodniczych, w wypiekach, w gazetkach, w sadzie, w dłoniach uczniów…
Gdyby jabłko miało nogi, to pewnie samo by chodziło po szkole i rozdawało autografy.
Kiermasz jabłkowych wypieków – absolutny hit dnia!
Nie ma co ukrywać:
jabłko w roli głównej zrobiło show większe niż gwiazdy na Eurowizji.
Stoły uginały się od szarlotek, jabłeczników, crumble, ciasteczek, muffinek, racuchów, tart i wynalazków, które nie mają jeszcze nazwy, ale powinny mieć, bo były genialne.
Rodzice – czapki z głów.
Uczniowie – kolejki jak po bilety na koncert Dawida Podsiadły.
Atmosfera – jak na festiwalu jabłkowych smaków.
Przerwa na chrupanie jabłek
W pewnym momencie cała szkoła chrupała jednocześnie.
Brzmiało to jak koncert perkusyjny, tylko zdrowszy.
Widok setek uczniów z jabłkami w dłoniach?
Złoto. Po prostu złoto.
Samorząd Uczniowski – jabłkowi superbohaterowie
Uczniowie z SU ruszyli w teren z koszykami pełnymi jabłek.
Rozdawali, częstowali, uśmiechali się, zachęcali.
Gdyby mieli peleryny, wyglądałoby to jak akcja ratunkowa:
„Misja: dostarczyć jabłko każdemu uczniowi!”
I dostarczyli.
Klasy młodsze – kreatywność na pełnych obrotach
Były prace plastyczne, rebusy, łamigłówki, jabłka z papieru, jabłka z farby, jabłka z wyobraźni.
Dzieci poznawały:
– budowę jabłka,
– gatunki jabłek,
– ciekawostki o jabłkach,
– rozwój jabłoni „od ziarenka do jabłka”,
– dlaczego warto jeść jabłka (spoiler: warto).
A przy okazji… chrupały. Oczywiście.
Wyjścia do sadu – edukacja w terenie
Niektóre klasy poszły prosto do źródła – do sadu.
Poznały pracę sadownika, zobaczyły jak rosną jabłka, jak się je pielęgnuje, jak wygląda zbiór.
Zdjęcia?
Na profilu Samorządu Uczniowskiego – i wyglądają jak reklama jesieni.
Soki z sokowirówki – jabłkowy MasterChef
W kilku klasach sokowirówki pracowały jak turbiny.
Uczniowie robili sok, porównywali odmiany, testowali smaki.
Wynik?
„Proszę pani, to jest najlepszy sok na świecie!”
I trudno się nie zgodzić.
Stołówka też świętowała
Jabłka pojawiły się jako owoc do obiadu, a do tego sok jabłkowy.
Zdrowo, sezonowo, pysznie.
Przyroda – jabłko pod mikroskopem (dosłownie i w przenośni)
Na lekcjach przyrody jabłko stało się obiektem badań naukowych.
Uczniowie prowadzili doświadczenia wszystkimi zmysłami:
Czy jabłko tonie?
Dlaczego jabłka ciemnieją po przekrojeniu?
Co to jest pektyna?
Czy jabłka wpływają na dojrzewanie bananów?
W skrócie:
jabłko stało się gwiazdą nauki.
Gazetki, dekoracje, fotobudka
Korytarze wyglądały jak jesienny festiwal jabłkowej sztuki.
Gazetka pełna ciekawostek, jabłkowe dekoracje, fotobudka, w której uczniowie robili zdjęcia jak prawdziwe gwiazdy jabłkowego Hollywood.
Podsumowanie?
To był dzień, w którym jabłko:
edukowało,
integrowało,
bawiło,
smakowało,
inspirowało,
i… rządziło.
Dzięki współpracy uczniów, nauczycieli, Samorządu Uczniowskiego, rodziców, Światowy Dzień Jabłka stał się wydarzeniem, które będziemy wspominać długo.
Bo dziś w naszej szkole było jedno pewne:
Gdzie się nie obrócisz – tam jabłko. ![]()
![]()