W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Dodatkowo, korzystanie z naszej witryny oznacza akceptację przez Państwa klauzuli przetwarzania danych osobowych udostępnionych drogą elektroniczną.
Powrót

Jak dobrze spędzić czas ze swoim dzieckiem w domu…

Rodzice nie chodzą do pracy, dzieci do szkoły, przedszkola. Mimo to pracujemy, uczymy się i wykonujemy codzienne obowiązki, ale w domu. Musimy się w tym odnaleźć. Dla nikogo nie jest to łatwe. Każda zmiana budzi niepokój. Szczególnie jeśli jest to coś, czego nie rozumiemy i nie wiemy jak długo potrwa. Dlatego to od nas dorosłych zależy jak nasze dzieci się w tym odnajdą. Miejmy świadomość, że nasze dzieci nie zawsze rozumieją to, co my odczuwamy. Ale na pewno czują nasze emocje i odbierają je. Nie zaszczepiajmy im naszych lęków i obaw. Wystarczą im ich własne… Postarajmy się zapewnić dzieciom atmosferę spokoju i zrozumienia dla nich i towarzyszących im emocji. Im też jest trudno wytrzymać w domu bez możliwości wyjścia na dwór, kontaktu ze swoimi kolegami, koleżankami. Ich codzienne przyjemności i przyzwyczajenia często są teraz niemożliwe do zrealizowania, a to powoduje frustrację. Spróbujmy to zrozumieć.

„Fajnie”, że rodzice są w domu, ale niech to nie wiąże się dla dzieci tylko z dodatkowymi obowiązkami i wymaganiami. Każdy z nas ma jakiś swój rytm funkcjonowania w ciągu dnia i należy to uszanować. Dotyczy to zarówno rodziców, jak i dzieci. Dlatego w planowaniu harmonogramu dnia powinniśmy to uwzględnić. Nie wymyślajmy teraz nowych czynności i dodatkowych obowiązków. Ustalmy tylko to, jak będą wyglądały te dotychczasowe.

Potraktujmy „Zostań w domu” jak dany nam dodatkowy czas dla naszych bliskich. We wszystkim można znaleźć coś dobrego i ciekawego. Czyż do tej pory nie brakowało nam często czasu na to, by spędzić go ze swoimi dziećmi? Ile razy towarzyszyła nam z tego powodu frustracja i niezadowolenie? Teraz możemy „poznać” nasze dzieci w sytuacjach, w których do tej nie pory nie mieliśmy okazji ich obserwować. Może okazać się to bardzo ważną wiedzą na temat naszych dzieci, co zaowocuje lepszym zrozumieniem ich zachowań.

Ważne, aby ten wspólnie spędzony czas był dla wszystkich atrakcyjny i wyjątkowy. Nie można wyjść domu? Z młodszymi dziećmi zorganizujmy piknik na dywanie lub na balkonie albo wycieczkę do „nieznanych miejsc” w domu. Rozwińmy swoją wyobraźnię, my też możemy się przy tym dobrze bawić. Jeśli widzimy nasze dzieci uśmiechnięte, to już jest wystarczający powód do zadowolenia.

Rozmawiajmy z nastolatkami, potrzebują rozmowy. Ale nie róbmy tego jednak wtedy, gdy nie mają na to ochoty. Nic na siłę! Nie próbujmy zastąpić im relacji z kolegą, koleżanką - nie da się. Bądźmy po prostu rodzicami. Szanujmy ich prywatność, zapewnijmy im czas dla siebie. Bądźmy z naszymi nastoletnimi dziećmi, niech wiedzą, że mogą na nas liczyć. Nie zawsze będzie łatwo, ale to pozwoli nam lepiej zrozumieć dzieci i ich potrzeby. 

Cieszmy się każdą chwilą spędzoną na wspólnej aktywności z naszymi dziećmi. Pamiętajmy, że to przede wszystkim od nas zależy jak zapamiętają ten czas.

    Powodzenia!

    Edyta Witasik – psycholog  

{"register":{"columns":[]}}