Dawniej w domu i gospodarstwie – spotkanie z tradycją w DRO Caritas
06.11.2026
Zapach domowych wypieków, dawne sprzęty kuchenne, rękodzieło i wspomnienia przywołujące obrazy rodzinnego domu – tak wyglądało spotkanie w Domu Rodzinno-Opiekuńczym Caritas w Gorlicach.
W czwartek, 5 listopada, odbyło się wydarzenie artystyczne „Wczoraj i dziś”, zorganizowane w ramach cyklu „Co nam w duszy gra...”. W warsztatach uczestniczył Wicestarosta Marcin Krzemiński, a wydarzenie zostało objęte honorowym patronatem Starosty Gorlickiego. Spotkanie było okazją do przypomnienia dawnych tradycji, codziennych obowiązków gospodarskich, ginących zawodów i umiejętności, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu były nieodłączną częścią życia na wsi. Przygotowany program pozwolił uczestnikom nie tylko poznać dawne sposoby wykonywania różnych prac, ale przede wszystkim samodzielnie spróbować swoich sił w tradycyjnych zajęciach.
W poszczególnych pracowniach można było szatkować kapustę, poznawać tajniki wyrabiania masła, wyplatać miotły i wykonywać ozdoby z naturalnych materiałów. Nie zabrakło również przypomnienia zawodów i umiejętności, które stopniowo odchodzą w zapomnienie. Dużym zainteresowaniem cieszyła się wystawa dawnych urządzeń gospodarstwa domowego, zestawionych z ich współczesnymi odpowiednikami. Stare młynki do kawy i pieprzu, żelazka, sita, naczynia do kiszenia ogórków czy kuchenne akcesoria stały się okazją do rozmów o tym, jak wyglądało codzienne życie przed laty.
W rozpoznawaniu dawnych sprzętów swoich sił próbował również Wicestarosta Marcin Krzemiński, który szczególnie zapamiętał makutrę, w której mama przygotowywała ciasto, oraz własne próby podjadania słodkiej masy jeszcze przed pieczeniem.
– To spotkanie pokazało, jak wiele historii kryje się w przedmiotach, które dziś często oglądamy już tylko na wystawach. Dla mnie była to również bardzo miła podróż do lat dzieciństwa i wspomnienie rodzinnego domu. Niektóre sprzęty od razu przywoływały obrazy dawnych, codziennych sytuacji – wspólnego spędzania czasu w kuchni, domowych przygotowań i smaków, których nie da się zapomnieć. Cieszę się, że mogłem uczestniczyć w tych warsztatach, zobaczyć zaangażowanie uczestników i przekonać się, ile radości daje wspólne odkrywanie tradycji. To piękna inicjatywa, która pozwala ocalić od zapomnienia dawne umiejętności, a przy okazji tworzy przestrzeń do rozmów, wspomnień i budowania relacji - podkreślał Wicestarosta Marcin Krzemiński.
W pozostałych pracowniach również nie brakowało aktywności. Uczestnicy lepili proziaki i pierogi, wykonywali sznurkowe kompozycje, wyszywali oraz ozdabiali kanwy kolorowymi cekinami. Powstawały także bukiety i stroiki z wykorzystaniem naturalnych materiałów leśnych.
Ważną rolę odegrały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Dominikowicach, które dzieliły się swoją wiedzą, pomagały uczestnikom w wykonywaniu poszczególnych zadań i przybliżały dawne zwyczaje. Nie zabrakło również kulinarnego akcentu – tradycyjnych przysmaków domowej kuchni.
O znaczeniu takich spotkań opowiedziała Izabela Marondel, dyrektor placówki.
– Wydarzenie „Wczoraj i dziś” stworzyło przestrzeń do wspólnego działania, rozwijania umiejętności manualnych i poznawania dawnych tradycji. Było również okazją do integracji uczestników oraz budowania relacji poprzez zajęcia dostosowane do ich zainteresowań i możliwości.
Jak zaznaczyła, tego rodzaju aktywności mają także wymiar terapeutyczny. Wspólne gotowanie, rękodzieło czy rozpoznawanie dawnych przedmiotów angażują pamięć, koncentrację i sprawność manualną. Dają również satysfakcję z samodzielnie wykonanych prac oraz możliwość dzielenia się własnymi doświadczeniami i wspomnieniami.
Tego dnia szczególnie widoczne były umiejętności, pomysłowość i zaangażowanie uczestników. Każdy mógł znaleźć zajęcie odpowiadające swoim zainteresowaniom i możliwościom, a wspólna praca sprzyjała rozmowom, wzajemnej pomocy i radości z osiągniętych efektów.