W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Dodatkowo, korzystanie z naszej witryny oznacza akceptację przez Państwa klauzuli przetwarzania danych osobowych udostępnionych drogą elektroniczną.
Powrót

Tam, gdzie anioły tańczą poloneza - czwarty Bal Świętych i Aniołów

23.01.2026

Są takie wydarzenia, które na kilka godzin potrafią zatrzymać codzienność. Tak było podczas czwartej edycji Balu Świętych i Aniołów, zorganizowanego przez Środowiskowy Dom Samopomocy w Bieczu z filią w Gorlicach.

Kartka z rysunkiem anioła doczepiona czewroną wstążką do róży

We wnętrzu Restauracji Stary Dworzec spotkali się podopieczni, ich rodziny, opiekunowie, terapeuci oraz zaproszeni goście, by wspólnie przeżyć coś więcej niż zwykłą zabawę – prawdziwe święto bliskości i radości.

Już od pierwszych chwil dało się wyczuć, że to nie będzie zwyczajny wieczór. Starannie dobrane stroje, piękne suknie, eleganckie garnitury i udekorowane stoły tworzyły scenerię, w której każdy mógł poczuć się wyjątkowo. Kreacja była ważna, ale jeszcze ważniejsze było to, co niewidoczne – uśmiechy, wzruszenie i duma z bycia razem, poza codziennymi schematami.

Bal, zgodnie z tradycją, rozpoczął się od poloneza. Taniec narodowy, prowadzony z powagą i radością, stał się symbolicznym otwarciem wieczoru i zaproszeniem do wspólnego świętowania. Na parkiecie spotkali się podopieczni Środowiskowego Domu Samopomocy oraz zaproszeni goście, pokazując, jak naturalnie rodzi się integracja, gdy przestrzeń wypełnia życzliwość.

Czwarte noworoczne spotkanie podopiecznych odbyło się pod opieką i czujnym spojrzeniem Jadwigi Białoń, dyrektor Środowiskowego Domu Samopomocy, dla której bal jest nie tylko wydarzeniem organizacyjnym, ale przede wszystkim ważnym elementem budowania relacji i wzmacniania poczucia wspólnoty wśród uczestników.

Było to noworoczne spotkanie inne niż wszystkie. Przy wspólnych rozmowach, muzyce i tańcu zniknęły podziały – liczyła się obecność drugiego człowieka. Dla wielu uczestników była to rzadka okazja, by na kilka godzin znaleźć się w świecie elegancji, święta i beztroskiej zabawy.

Wśród gości znaleźli się także przedstawiciele lokalnych samorządów, w tym Starosta Gorlicki Mirosław Waląg, Przewodniczący Rady Miejskiej w Bieczu Grzegorz Nosal oraz Burmistrz Gorlic. Ich obecność podkreśliła znaczenie miejsca, jakim jest Środowiskowy Dom Samopomocy – przestrzeni, która od lat wypełnia ważną rolę w życiu osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin. Placówka jest dowodem na to, jak wiele można zmienić, odpowiadając na realne potrzeby drugiego człowieka.

– To spotkanie pokazuje, jak wielką siłę ma wspólnota. Każdy uśmiech, każdy gest życzliwości potwierdza, że takie inicjatywy są potrzebne i mają głęboki sens – podkreślił Starosta Gorlicki Mirosław Waląg, dziękując organizatorom za zaproszenie i uczestnikom za stworzenie wyjątkowej atmosfery.

Czwarty Bal Świętych i Aniołów zapisał się w pamięci uczestników jako czas radości, integracji i autentycznych emocji. Kilka godzin spędzonych razem wystarczyło, by codzienne troski ustąpiły miejsca tańcu, rozmowie i poczuciu, że nikt nie jest tu sam.

To właśnie w takich chwilach najlepiej widać, że wspólnota nie potrzebuje wielkich słów – wystarczy otwartość, muzyka i parkiet, na którym anioły naprawdę mogą zatańczyć.

 

 

Zdjęcia (24)

{"register":{"columns":[]}}