Pamięć, która nie gaśnie. 111. rocznica Bitwy pod Gorlicami
04.05.2026
2 maja to wyjątkowa data w kalendarzu mieszkańców powiatu gorlickiego. To dzień refleksji i zadumy nad wydarzeniami sprzed ponad wieku – nad Bitwą pod Gorlicami oraz losem tysięcy żołnierzy, którzy oddali tu swoje życie.
Centralnym punktem obchodów były uroczystości na cmentarzu wojennym nr 91 na wzgórzu Korczak – jednej z najpiękniejszych nekropolii z czasów I wojny światowej. To właśnie tutaj spoczywają żołnierze trzech armii: austro-węgierskiej, niemieckiej i rosyjskiej. W grobach pojedynczych i zbiorowych pochowano – według różnych źródeł – ponad 425 żołnierzy armii austro-węgierskiej, 287 rosyjskiej oraz 140 niemieckiej.
Szczególne miejsce zajmuje centralny krzyż z tablicą z 1928 roku, na której widnieje poruszający napis poświęcony Polakom walczącym w obcych mundurach, lecz za sprawę ojczyzny. To symbol pamięci, która przekracza granice i podziały.
Uroczystości rozpoczęły się w podniosłej atmosferze, gromadząc mieszkańców, przedstawicieli władz, delegacje oraz zaproszonych gości. Wśród uczestników obecny był m.in. Starosta Gorlicki Mirosław Waląg. Pod pomnikiem złożono wiązanki kwiatów i zapalono znicze – znak pamięci o poległych.
– W tym szczególnym miejscu historia przemawia ciszą i pamięcią. Bitwa pod Gorlicami była jednym z najtragiczniejszych, ale i przełomowych wydarzeń tej ziemi. Naszym obowiązkiem jest pielęgnować pamięć o tych, którzy tutaj polegli – niezależnie od munduru, jaki nosili. To właśnie pamięć buduje naszą tożsamość i uczy szacunku dla przeszłości – podkreślił starosta.
Obchody miały również wymiar duchowy. Na cmentarzu odbyła się modlitwa ekumeniczna w intencji wszystkich poległych – symbol jedności ponad narodami i wyznaniami. Podobne spotkania odbywały się także na innych wojennych nekropoliach rozsianych w powiecie gorlickim, gdzie zapłonęły znicze i wybrzmiała cisza pamięci.
Bitwa pod Gorlicami, która rozpoczęła się 2 maja 1915 roku, była jednym z najważniejszych starć na froncie wschodnim I wojny światowej. Wojska niemiecko-austriackie pod dowództwem gen. Augusta von Mackensena przełamały rosyjską linię obrony na odcinku około 35 kilometrów. Dysproporcja sił była znacząca – po stronie państw centralnych walczyło około 217 tysięcy żołnierzy wspieranych przez ponad 1000 dział i 70 moździerzy, podczas gdy armia rosyjska dysponowała zaledwie 70–80 tysiącami żołnierzy i około 200 działami.
Już pierwszego dnia natarcia przełamano rosyjską linię obrony, co zapoczątkowało ofensywę, która zmieniła losy frontu. Bitwa ta złamała rosyjską inicjatywę zaczepną i na zawsze wpisała się w historię Europy. Jej skutki były jednak tragiczne – szacuje się, że życie straciło około 25 tysięcy żołnierzy trzech armii, a region poniósł ogromne straty materialne i ludzkie.
Dziś, po 111 latach, pamięć o tych wydarzeniach pozostaje żywa. Ponad 80 cmentarzy wojennych rozsianych na terenie powiatu przypomina o dramacie wojny i cenie, jaką zapłacili jej uczestnicy. Tegoroczne obchody pokazały, że historia wciąż jest ważną częścią lokalnej tożsamości, a wspólna pamięć łączy kolejne pokolenia.