Magurskie emocje już za nami
Zakończenie 11 edycji Wyścigu Górskiego Magura Małastowska odbyło się przy towarzystwie ogromnej rzeszy kibiców, którzy po wyścigu pojawili się podczas ceremonii wręczenia nagród i oklaskiwali zwycięzców. Puchary najlepszym kierowcom wyścigu wręczali: Starosta Gorlicki Mirosław Waląg, Wójt Gminy Sękowa Małgorzata Małuch oraz Przewodniczący Rady Miasta Gorlice Robert Ryndak wraz przedstawicielami Automobilklubu Bieckiego.
W trakcie uroczystej ceremonii Starosta Gorlicki, w imieniu własnym oraz Zarządu Powiatu Gorlickiego, skierował słowa podziękowania dla wszystkich działaczy Klubu, zaangażowanych w organizację tego wyjątkowego wydarzenia sportowego. Podkreślił także wielkie zaangażowanie służb i straży wspierających organizatorów pod względem bezpieczeństwa.
Po sobotnich zmaganiach ze zmienną pogodą, w ramach 5 rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski, 6, niedzielna runda rozpoczęła się przy przebijającym przez chmury słońcu. Na liście startowej znalazło się 59 samochodów.
W pierwszym podjeździe treningowym pasjonująca walkę stoczyli lider klasyfikacji generalnej GSMP, zwycięzca sobotniej odsłony wyścigu Grzegorz Rożalski (Mitsubishi Lancer EVO IX AMS) z drugim wczoraj Robertem Sługocki (Automobilklub Krakowski, Mitsubishi Lancer EVO X). Tym razem Sługocki był szybszy o 00,02 sekundy.
W drugim podjeździe treningowym Rożalski przyspieszył i jadąc ze średnia prędkością 126 km/h zbliżył się do rekordu trasy ustanowionego przez Szymona Łukaszczyka w 2019 na 1,075 sekundy.
Ku zaskoczeniu kibiców Rożalski pojechał o 10 sekund wolniej niż na treningach, ustępując najszybszemu w tej sytuacji Sługockiemu prawie o 8 sekund i drugiemu Bartłomiejowi Madziarze (Automobilklub Wielkopolski Porsche 991 GT3 CUP). Okazało się, że w ponad 1000-konnym Lancerze Rożalskiego już na starcie ukręciła się półoś.
Dramaturgia drugiego podjazdu wyścigowego przypominała najlepsze scenariusze filmów Hitchcocka: Robert Sługocki pojechał o prawie 4 sekundy wolniej niż w pierwszym podjeździe. Znakomicie pojechał Rożalski, znów zbliżając się do rekordu trasy. Do zwycięstwa w 6 Rundzie GSMP zabrakło mu jednak 0,677 sekundy! Na trzecim miejscu znów zameldował się Bartłomiej Madziara.
Należy podkreślić, że zdaniem zawodników i kibiców 11 edycja wyścigu ponownie okazała się dużym sukcesem sportowym i organizacyjnym. Tradycyjnie organizatorem zawodów był Automobilklub Biecki, a współorganizatorami: Starostwo Powiatowe w Gorlicach, Miasto Gorlice i Gmina Sękowa. Partnerzy to gminy: Biecz, Uście Gorlickie, Ropa, Łużna i Gorlice.
Opracował Krzysztof Mikruta