Kromer Festival Biecz 2025: Trzy dni opowieści dźwiękiem pisanych
W sercu malowniczego Biecza, nazywanego nie bez powodu „małym Krakowem”, zakończyła się 11. edycja Kromer Festival Biecz – jednego z najciekawszych i najbardziej oryginalnych festiwali muzyki dawnej w Polsce. Trzydniowe święto muzyki, odbywające się między 25 a 27 lipca, przyciągnęło melomanów z całego kraju i udowodniło, że Biecz potrafi mówić własnym kulturalnym głosem – śmiało i z klasą.
Narracje zaklęte w dźwiękach
Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem „Narracje”, a jej program był niczym opowieść – wielowarstwowa, pełna emocji i spotkań, zarówno tych muzycznych, jak i międzyludzkich. Publiczność mogła doświadczyć wyjątkowych interpretacji muzyki dawnej, prezentowanej na tle architektury średniowiecznego miasta. Festiwalowe koncerty odbywały się na trzech scenach – w przestrzeniach sakralnych i plenerowych, które same w sobie niosą historię.
Sześć koncertów, warsztaty, spotkania z artystami i wydarzenia edukacyjne stworzyły przestrzeń dla dialogu między przeszłością a teraźniejszością. Nieprzypadkowo jednym z motywów przewodnich była idea spotkania Wschodu z Zachodem – w muzyce, kulturze, duchowości. Na scenie rozbrzmiewały zarówno kompozycje mistrzów europejskiej muzyki dawnej, jak i mniej znane dzieła odnalezione w wschodnioeuropejskich archiwach.
Finał w Kolegiacie – opowieść bez słów
Kulminacją wydarzenia był niedzielny koncert finałowy w kolegiacie pw. Bożego Ciała – jednym z najpiękniejszych zabytków Biecza. Przed publicznością wystąpił międzynarodowy zespół Ensemble Peregrina pod kierownictwem Agnieszki Budzińskiej-Bennett – jednej z rezydentek festiwalu. Wyjątkowe brzmienia zespołu dopełnili znakomici goście: jazzowy skrzypek Adam Bałdych oraz klarnecista Michał Górczyński. Ich muzyczne spotkanie stało się punktem kulminacyjnym całego wydarzenia – pełnym emocji, głębokiej duchowości i dowodem na to, że dawna muzyka nie zna granic czasu ani gatunku.
– Muzyka potrafi opowiadać historie bez słów – albo wbrew nim. Każdy dźwięk niesie znaczenie, a każde brzmienie może być mostem między tym, co było, a tym, co jest – mówiła Agnieszka Budzińska-Bennett po koncercie.
Biecz – małe miasto, wielka kultura
Kromer Festival Biecz to nie tylko muzyka – to opowieść o mieście, które nie chce być tylko peryferiami większych ośrodków kulturalnych. Organizatorzy wydarzenia budują własną tożsamość – świadomie i konsekwentnie, udowadniając, że małe miasta mogą być przestrzenią dla wielkiej sztuki. Partnerem wydarzenia był Powiat Gorlicki, a wśród uczestników znaleźli się m.in. Wicestarosta Powiatu Gorlickiego Marcin Krzemiński, Przewodniczący Rady Powiatu Krzysztof Zagórski, Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Jerzy Haberek oraz Radni: Bogusława Maniak i Rafał Knybel.
– To festiwal, który pokazuje, że ambitna i wartościowa sztuka może mieć swoje miejsce także poza wielkimi metropoliami. To ogromna szansa dla naszego regionu – zaznaczył Wicestarosta Krzemiński.
Kulturalne pomysły na wakacje
Kromer Festival Biecz to doskonała propozycja dla tych, którzy szukają wakacyjnych doświadczeń głębszych niż tylko relaks. To okazja do zasłuchania się w muzykę sprzed wieków – ale wciąż żywą, wciąż poruszającą. Dwoje rezydentów – Simone Vallerotonda i Agnieszka Budzińska-Bennett – poprowadzili publiczność przez muzyczne narracje, przypominając, że przeszłość może być inspiracją, a nie ciężarem.
Biecz ponownie pokazał, że kultura nie potrzebuje metropolii – wystarczy pasja, konsekwencja i otwarte serce na muzykę. Trzy dni, które zostawiły ślad – w pamięci, w sercu i w przestrzeni miasta.
Do zobaczenia za rok – na kolejnej odsłonie Kromer Festivalu Biecz.
Foto. Lech Klimek/Polska Press