W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Dodatkowo, korzystanie z naszej witryny oznacza akceptację przez Państwa klauzuli przetwarzania danych osobowych udostępnionych drogą elektroniczną.
Powrót

Kiedy liczy się bezpieczeństwo. Bobowa z pierwszym takim miejscem w regionie

09.04.2026

8 kwietnia w Bobowej wydarzyło się coś więcej niż tylko otwarcie kolejnej inwestycji. W przyziemiu Miejskiego Centrum Kultury powstała przestrzeń, która stanowi realną odpowiedź na współczesne wyzwania związane z bezpieczeństwem mieszkańców. Uroczyście oddano do użytku miejsce doraźnego schronienia, mogące pomieścić około 150 osób.

W przyziemiu Miejskiego Centrum Kultury oddano do użytku miejsce doraźnego schronienia

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej, parlamentarzyści oraz służby mundurowe. Obecny był wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar, który odegrał kluczową rolę w pozyskaniu środków na realizację inwestycji. Powiat Gorlicki reprezentował starosta Mirosław Waląg, a wśród gości znaleźli się również posłowie na Sejm RP: Katarzyna Matusik-Lipiec, Urszula Nowogórska, Weronika Smarduch, Piotr Lachowicz oraz Ryszard Wilk. Gospodarzem uroczystości był burmistrz Bobowej Marcin Wąs.

To nie jest tylko inwestycja infrastrukturalna. To wyraz odpowiedzialności za mieszkańców i budowania wspólnego bezpieczeństwa — podkreślano w trakcie wystąpień.

Od pomysłu do realizacji

Jeszcze niedawno przyziemie budynku pozostawało niewykorzystaną przestrzenią o ograniczonej funkcjonalności. Decyzja władz gminy, by nadać mu nowe znaczenie i wpisać w system bezpieczeństwa mieszkańców, okazała się krokiem przełomowym. Zakres prac był bardzo szeroki. Wzmocniono konstrukcję obiektu, wykonano nowe wyjścia ewakuacyjne, zamontowano instalacje wentylacyjne, elektryczne i wodno-kanalizacyjne, a także kompleksowy system odwodnienia wraz z drenażem. Powstało zaplecze sanitarne oraz miejsce do przygotowywania posiłków. Efektem jest nowoczesna przestrzeń o powierzchni ponad 300 metrów kwadratowych, przygotowana na przyjęcie około 150 osób w sytuacjach kryzysowych.

Całkowity koszt inwestycji wyniósł blisko 3,8 mln zł i został w całości sfinansowany ze środków budżetu państwa w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026. Umowę na realizację podpisano w listopadzie 2025 roku.

Jak podkreślał wojewoda małopolski, program ten jest jednym z najważniejszych narzędzi wzmacniania odporności społecznej w Polsce, a Małopolska należy do regionów najaktywniej wykorzystujących dostępne środki.

Sprzęt, który robi różnicę

Otwarciu obiektu towarzyszyło przekazanie nowoczesnego sprzętu dla jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych oraz infrastruktury kryzysowej. Do dyspozycji służb trafiły m.in. agregaty prądotwórcze, cysterna na wodę pitną, sprzęt hydrauliczny, radiotelefony, odzież ochronna oraz szeroki zestaw wyposażenia ratowniczego. Łączna wartość przekazanego wyposażenia wyniosła ponad 445 tysięcy złotych.

Nie zabrakło również inwestycji w ludzi. W ramach projektu przeprowadzono szkolenia dla strażaków, pracowników urzędu oraz lokalnych liderów społecznych, wzmacniając kompetencje w zakresie reagowania kryzysowego.

Wspólny wysiłek, realny efekt

Podczas uroczystości starosta Mirosław Waląg przekazał na ręce burmistrza gratulacje w imieniu mieszkańców powiatu. - To inwestycja, która realnie wzmacnia bezpieczeństwo mieszkańców naszego powiatu. Dziś nie mówimy już tylko o planach, ale o konkretnym, dobrze przygotowanym miejscu, które w sytuacji zagrożenia może zapewnić schronienie i podstawowe warunki do przetrwania — podkreślił Mirosław Waląg.

Nowe miejsce nie jest klasycznym schronem o charakterze militarnym. To przestrzeń przygotowana do krótkotrwałego pobytu ludności w sytuacjach kryzysowych — od klęsk żywiołowych po awarie infrastruktury. Jednocześnie, jak zaznaczają samorządowcy, w czasie pokoju może ono służyć lokalnej społeczności.

Bobowa stała się jednym z pierwszych miejsc w Małopolsce, gdzie idea ochrony ludności została przełożona na konkretną, funkcjonalną inwestycję.

I choć wszyscy zgodnie podkreślają, że najlepiej byłoby nigdy nie musieć z niego korzystać — dziś daje ono mieszkańcom coś bezcennego: poczucie, że są przygotowani.

 

Zdjęcia (17)

{"register":{"columns":[]}}