Gdy historia wraca na pola Sękowej. Niezwykłe widowisko w 111. rocznicę bitwy
04.05.2026
Sękowskie pola po raz kolejny stały się przestrzenią, w której historia przemówiła z niezwykłą siłą. 1 maja, w 111. rocznicę Bitwy pod Gorlicami, odbyła się widowiskowa rekonstrukcja zatytułowana „Tu i tam. Odrodzenie”. Wydarzenie przyciągnęło tysiące mieszkańców oraz turystów, którzy z zapartym tchem śledzili rozgrywające się na ich oczach sceny sprzed ponad wieku.
Z roku na rok rekonstrukcja zyskuje coraz większy rozmach i wzbogacana jest o nowe elementy – nie inaczej było tym razem. Tegoroczne widowisko wyróżniało się dopracowanym scenariuszem, który – poza samym starciem militarnym – ukazał dramatyczny proces niszczenia i mozolnego odradzania się lokalnej społeczności po Wielkiej Wojnie.
Spektakl został podzielony na epizody, prowadzące widzów przez kolejne etapy historii. Początkowa scena „Życie wsi – Flaga Biała” ukazywała spokojną codzienność mieszkańców – dzieci zmierzające do szkoły, rzemieślników przy pracy, zwykłe życie galicyjskiej wsi. Ten obraz szybko przerwał wybuch wojny. Na pola wkroczyły wojska austriackie i rosyjskie, a dramatyzm sytuacji podkreśliły realistyczne sceny walk oraz symboliczne zniszczenie wiejskiego kościoła.
Szczególnie poruszające były sceny ukazujące tragedię ludności cywilnej. W epizodzie „Milknące Echo” widzowie mogli zobaczyć chaos ucieczki, rozpacz rodzin oraz śmierć najmłodszych – momenty, które wywoływały silne emocje i skłaniały do refleksji nad prawdziwym obliczem wojny.
Druga część widowiska przyniosła zmianę nastroju. Pod hasłem „Powrót życia – dla cywili uspokojenie” zaprezentowano proces odbudowy zniszczonej wsi i stopniowego powrotu do normalności. To właśnie zestawienie grozy frontu z codziennością zwykłych ludzi nadało całemu wydarzeniu wyjątkowej głębi.
W rekonstrukcji wzięła udział kilkusetosobowa grupa rekonstruktorów, statystów i aktorów, którzy z ogromną dbałością o detale odtworzyli realia sprzed ponad stu lat. Na polach pojawili się żołnierze, cywile, rzemieślnicy, a także postacie charakterystyczne dla dawnej wsi – pleban, żydowski handlarz czy kowal przy pracy.
Widowisko zachwyciło rozmachem i dynamiką. Nad Sękową rozbrzmiewały wybuchy, strzały z karabinów maszynowych i pistoletów, a realistyczna charakteryzacja i efekty specjalne potęgowały wrażenie autentyczności. Jednym z najbardziej spektakularnych momentów był przelot samolotu stylizowanego na maszynę z epoki, który wzbudził ogromny entuzjazm publiczności.
Wydarzenie poprzedziła modlitwa ekumeniczna, stanowiąca symboliczny hołd dla ofiar wojny i wyraz pamięci oraz pojednania narodów. Komentarz historyczny do widowiska prowadził Andrzej Olejko – historyk i popularyzator dziejów I wojny światowej.
Rekonstrukcja Bitwy pod Gorlicami od lat uznawana jest za jedno z najważniejszych wydarzeń historycznych w regionie, a jej znaczenie z każdym rokiem rośnie, przyciągając coraz liczniejszą publiczność.
– To wydarzenie ma wyjątkowy wymiar, nie tylko edukacyjny, ale przede wszystkim emocjonalny i tożsamościowy – podkreśla Starosta Gorlicki Mirosław Waląg. Pokazuje, jak wielką cenę zapłacili mieszkańcy naszej ziemi za historię, którą dziś możemy opowiadać kolejnym pokoleniom. Ta rekonstrukcja to żywa lekcja historii i hołd dla tych, którzy doświadczyli dramatu wojny.