Bohaterska załoga Halifaxa upamiętniona w Banicy
Wczesnym piątkowym popołudniem, 22 sierpnia 2025 r., odbyły się uroczystości związane z 81. rocznicą tragicznego lotu bombowca Halifax II FS-P (JP295), który w sierpniu 1944 r. niósł pomoc walczącej Warszawie. W uroczystym spotkaniu pod pomnikiem siedmiu lotników poległych w Banicy, oddano hołd bohaterom 1586 Eskadry Specjalnego Przeznaczenia.
Jak co roku obchody zgromadziły licznych uczestników: parlamentarzystów, przedstawicieli samorządów ziemi gorlickiej, harcerzy, druhów OSP z gminy Sękowa, kombatantów oraz rodziny poległych lotników. Wicestarosta Marcin Krzemiński złożył kwiaty pod pomnikiem siedmiu bohaterów. Zapłonęły także znicze – symbol wdzięczności i pamięci.
Podczas uroczystości wspominano nie tylko losy załogi Halifaxa, lecz także poległych w Olszynach koło Biecza lotników Liberatora, którzy w tym samym sierpniu 1944 r. również zginęli, niosąc pomoc powstańczej Warszawie.
„Cześć i chwała bohaterom. Cześć ich pamięci” – te słowa, wyryte w świadomości mieszkańców regionu, towarzyszą obchodom co roku. Stanowią one ważny element lokalnej i narodowej pamięci historycznej, gromadzą mieszkańców regionu i wszystkich, którzy chcą oddać cześć bohaterom nieba – młodym oficerom, którzy zapłacili najwyższą cenę, niosąc pomoc walczącej Warszawie.
W katastrofie zginęła cała, siedmioosobowa załoga:
- mjr Franciszek Omylak, nawigator, lat 37
- por. Kazimierz Widacki, pilot, lat 23
- por. Konstanty Dunin-Horkawicz, bombardier, lat 27
- por. Tadeusz Mroczko, strzelec pokładowy, lat 24
- ppor. Wilhelm Balcarek, mechanik pokładowy, lat 29
- ppor. Jan Ozga, radiooperator, lat 25
- ppor. Józef Skorczyk, strzelec pokładowy, lat 29
- Pomnik, przy którym stoimy, nie jest tylko kamieniem w ziemi – to symbol odwagi, poświęcenia i wierności Polsce aż do końca. U stóp monumentu leżą kwiaty i płoną znicze, ale prawdziwym znakiem pamięci jesteśmy my – kolejne pokolenia, które trwają w wdzięczności wobec ich ofiary. - komentuje wydarzenie Wicestarosta Marcin Krzemiński. Niech dzisiejsza obecność wszystkich delegacji, żołnierzy, harcerzy, samorządowców i mieszkańców będzie świadectwem, że bohaterowie Halifaxa nie odeszli w zapomnienie. Ich imiona pozostaną w historii i w naszych sercach. - dodaje.